Według niemieckiego tygodnika Der Spiegel Niemcy wydalają rosyjskiego dyplomatę podejrzewanego o szpiegostwo.

Jak podała w piątek rosyjska agencja prasowa Interfax, powołując się na gazetę Der Spiegel, Niemcy wydalają rosyjskiego dyplomatę, którego uznano za szpiega.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

7789.32 PLN    (35.4%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wydalanym dyplomatą ma być pracownik rosyjskiego konsulatu w Monachium. Niemcy mają podejrzewać, ze w rzeczywistości był on pracownikiem rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego.

Der Spiegel twierdzi, że uznany za persona non grata dyplomata ma związek ze sprawą Rosjanina Ilnura N. podejrzanego o szpiegostwo w Niemczech na rzecz Rosji.

Dzień wcześniej prokuratura generalna Niemiec poinformowała, że ​​oskarżyła obywatela Rosji Ilnura N. o szpiegostwo. Według śledztwa, przed aresztowaniem pracował on jako pracownik naukowy na wydziale naukowo-technicznym jednego z uniwersytetów w Bawarii. Prokuratura uznała, że ​​najpóźniej we wrześniu 2019 roku rosyjski wywiad zagraniczny nawiązał z nim kontakt, a on zgodził się na działalność szpiegowską.

W Niemczech uważa się, że rosyjski wywiad był zainteresowany w szczególności etapami rozwoju rakiety kosmicznej Ariane Europejskiej Agencji Kosmicznej oraz badaniami Ilnura N. Jak wynika z śledztwa, za przekazane informacje Rosjanin otrzymał 2,5 tys. euro.

Jak podawaliśmy, Ilnur N. miał co najmniej trzykrotne spotkać się z pracownikiem rosyjskiego wywiadu między październikiem 2020 roku a czerwcem 2021 roku. Podczas dwóch z tych spotkań miał przekazać swojemu rozmówcy informacje w zamian za pieniądze.

Dziennikarz portalu śledczego Bellingcat Christo Grozew twierdził na Twitterze, że aresztowany Rosjanin pracował na uniwersytecie w Augsburgu.

Ilnur N. został zatrzymany i aresztowany w czerwcu ub. roku.

Kresy.pl / interfax.ru

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz