Przywódca Białorusi wydał rozkaz dyslokowania elitarnej Witebskiej Brygady-Desantowej z miasta macierzystego do Grodna przy granicy Polski.

Jak podał portal Tut.by decyzja taka została wydana na sobotnim posiedzeniu w Centrum Zarządzania Strategicznego w Ministerstwie Obrony Białorusi. Dyslokacja została podjęta wobec raportów białoruskich wojskowych o „potęgowaniu komponentu wojskowego” w graniczących z Białorusią państwach NATO czyli w Polsce i na Litwie. Łukaszenko wyraził zaniepokojenie ćwiczeniami NATO jakie odbywają się w naszych państwach.

„Proszę by dodatkowo, ze względy na napiętą sytuację na zachodnich granicach, przerzucić z Witebska do Grodna brygadę powietrzno-desantową.” – powiedział Łukaszenko. Odniósł się także do innej jednostki wojskowej już bazującej przy granicy z Polską – „Bardzo was proszę, podziękuję wam za to, że w regionie brzeskim pracujecie, podtrzymujecie porządek. Niech w Brześciu nasza brygada szturmowo-desantowa pozostaje i pracuje w łączności wzajemnej z pogranicznikami nad stabilizacją sytuacji na południowym-wschodzie”.

Ani Łukaszenko, ani portal Tut.by nie przytaczają pełnej nazwy jednostki, ale w Witebsku stacjonuje tylko jedna brygada Sił Operacji Specjalnych – 103. Witebska Gwardyjska Brygada Powietrzno-Desantowa.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W czasie posiedzenia Łukaszenko odwołał się także do swojej rozmowy telefonicznej z Władimirem Putinem, w czasie której omawiana miała być także ewentualna „pomoc” Rosjan dla władz Białorusi – „my z prezydentem Putinem to omawialiśmy: wy widzicie nie tylko oświadczenia tych państw [NATO], które są położone na zachód od nas, nie tylko ich propozycję. Ale, interesujące, pojawiła się dziś rano informacja, że oni [protestujący] chcą urządzić <<łańcuch>> z Wilna do Kijowa”.

Łukaszenko sprzeciwił się inicjatywie – „Polecam Ministerstwu Obrony, MSW i KGB, a także prokuratorowi generalnemu kategorycznie nie dopuścić do podobnych działań. Jest jasne do czego się odwołują: ja to już przechodziłem po rozpadzie Związku Radzieckiego, kiedy była próba stworzenia Regionu Bałtycko-Czarnomorskiego – kordonu sanitarnego – trzy państwa bałtyckie, Białoruś, Ukraina, żeby oddzielić Rosję od Zachodu”. Przywódca Białorusi podkreślił, że nie chce aby jego kraj stał się tego rodzaju „kordonem sanitarnym” dlatego – „porozumieliśmy się z prezydentem Rosji, że będziemy tu działać we współpracy”.

tut.by/kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz