Sudański parlamentarzysta uważa, że nowa umowa wojskowa między Rosją a Sudanem może otwierać drogę do stworzenia rosyjskiej bazy wojskowej nad Morzem Czerwonym.

O projekcie nowej umowy między Rosją a Sudanem napisał w poniedziałek portal irańskiej telewizji PressTV. Powołał się przy tym na wypowiedź przewodniczącego komisji obrony sudańskiego parlamentu, gen. Adama al-Hadiego. Nowa umowa ma zapewnić wolny dostęp do sudańskich portów rosyjskim okrętom na zasadzie wzajemności. „Ta umowa otworzy drogę do kolejnych porozumień i większej współpracy” – powiedział al-Hadi.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Mówiąc o tym, że niektóre kraje pozwalają zakładać na swoim terytorium bazy wojskowe obcych państw, sudański polityk podkreślił, iż jego kraj także rezerwuje sobie takie prawo. Przy czym wymienił w tym kontekście właśnie Rosję.

W zeszłym tygodniu rosyjskie źródła oficjalne potwierdziły, że premier Rosji Dmitrij Miedwiediew zaakceptował projekt porozumienia o dostępie do portów z Sudanem. Umowa umożliwia wpłynięcie okrętów wojennych po notyfikacji złożonej nie później niż siedem dni przed pojawieniem się okrętu. Na terytorialnych wodach nie może być również jednocześnie więcej niż siedem okrętów partnera umowy. Projekt umowy nie zakłada ustanowienia stałej rosyjskie bazy na wybrzeżu Sudanu.

Prezydent Sudanu, Omar Baszir zadeklarował wolę zacieśnienia współpracy wojskowej z Rosją w czasie spotkania z Władimirem Putinem w Soczi, w listopadzie 2017 roku. Baszir wyrażał chęć zakupu rosyjskich samolotów i rakiet, a także apelował do rosyjskiego prezydenta o ochronę przed „agresywnymi Stanami Zjednoczonymi”.

Sudan leży nad Morzem Czerwonym oddzielającym Afrykę od Półwyspu Arabskiego. Akwen wielkie znaczenie strategiczne ponieważ przebiega przezeń główny morski szlak handlowy z Europy na Daleki Wschód. W 2017 r. w Dżibuti leżącym nad cieśniną wyjściową z Morze Czerwonego – Bab al-Mandab swoją bazę wojskową ustanowiła Chińska Republika Ludowa.

presstv.ir/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz