Premier Algierii skrytykował w sobotę „zagraniczne manewry”, po tym jak Stany Zjednoczone uznały suwerenność Maroka nad Saharą Zachodnią w zamian za normalizację stosunków z Izraelem – przekazał Times of Israel.

Jak poinformował Times of Israel, Abdelaziz Djerad premier sąsiadującej z Marokiem Algierii skrytykował uznanie przez Stany Zjednoczone Sahary Zachodniej za część Maroka.

„Istnieją zagraniczne manewry, których celem jest destabilizacja Algierii” – powiedział premier Abdelaziz Djerad w pierwszej reakcji na decyzję USA. „Teraz syjonistyczny twór pragnie zbliżyć się do naszych granic” – dodał w odniesieniu do Izraela.

„Widzimy dziś na naszych granicach wojny i niestabilność wokół Algierii” – powiedział Djerad w przemówieniu z okazji rocznicy demonstracji przeciwko francuskim rządom kolonialnym.

Niespodziewane ogłoszenie przez ustępującego prezydenta Donalda Trumpa uznania suwerenności Maroka nad Saharą Zachodnią zostało szybko odrzucone przez ruch Polisario, który obiecał walczyć do wycofania się wojsk marokańskich. Algieria jest głównych sojusznikiem ruchu niepodległościowego.

Algierski magazyn wojskowy El-Djeich wezwał w grudniowym artykule, aby algierczycy „byli gotowi stawić czoła” nieuchronnym zagrożeniom. Ostrzegał przed „pogorszeniem się sytuacji w regionie wzdłuż naszej granicy i zagrożeniem, jakie stanowią niektóre wrogie grupy”.

W ubiegłym miesiącu Algieria zatwierdziła zmiany konstytucyjne, w tym wobec wojska. Zmiany pozwalają armii na potencjalne prowadzenie operacji „utrzymywania pokoju” w krajach sąsiednich, do których zalicza się spustoszoną wojną Libię i Mali.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak informowaliśmy na naszym portalu, Maroko jest kolejnym arabskim krajem, który zgodził się na znormalizowanie stosunków z Izraelem.

Odchodząc od wieloletniej polityki Stanów Zjednoczonych, prezydent Donald Trump zgodził się w ramach umowy uznać suwerenność Maroka nad Saharą Zachodnią, w której od dziesięcioleci trwa konflikt z siłami Saharyjskiej Arabskiej Republiki Demokratycznej.

Zobacz też: Trump sonduje możliwość normalizacji stosunków między Izraelem i Marokiem

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Trump przypieczętował porozumienie Izrael-Maroko podczas rozmowy telefonicznej z królem Maroka Mohammedem VI w czwartek, przekazał Biały Dom.

„Dziś kolejny HISTORYCZNY przełom! Nasi dwaj WIELCY przyjaciele, Izrael i Królestwo Maroka, zgodzili się na pełne stosunki dyplomatyczne – ogromny przełom na rzecz pokoju na Bliskim Wschodzie!”  napisał prezydent na Twitterze.

Kresy.pl/Times of Israel

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz