Posłanka Lewicy, Anna-Maria Żukowska uważa, że Polska kolonizowała Litwę, Białoruś, Ukrainę i Słowację. Wyraziła taką opinię w dyskusji na temat klęknięcia zawodników reprezentacji Anglii przed rozpoczęciem meczu.

Posłanka Lewicy, Anna-Maria Żukowska podczas dyskusji na Twitterze na temat klęknięciem zawodników reprezentacji Anglii przed rozpoczęciem meczu stwierdziła, że że Polska kolonizowała Litwę, Białoruś, Ukrainę i Słowację.

Przed rozpoczęciem środowego meczu na Stadionie Narodowym, podobnie jak na Węgrzech, wszyscy piłkarze z Anglii uklękli solidaryzując się z kontrowersyjnym ruchem BLM. Zawodnicy zostali kolejny raz głośno wygwizdani.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Spowodowało to dyskusję wśród internautów. Politolog Marcin Zaborowski napisał: „Klękanie na stadionie nie jest w Polsce zrozumiane ale powinno być respektowane. W przeciwieństwie do Anglików nie mamy kolonialnej historii”. Spotkało się to z odpowiedzią posłanki lewicy.

„Mamy” – odpowiedziała. „Przez wieki kolonizowaliśmy dzisiejsze: Litwę, Białoruś, Ukrainę, Słowację…”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Mecz Polska – Anglia na Stadionie Narodowym jest szeroko komentowany, ale podział punktów w Warszawie w ramach kwalifikacji do Mistrzostw Świata wydaje się być jedynie tłem do oskarżeń o rasizm. Jak informowaliśmy wcześniej, Anglia złożyła skargę na Kamila Glika, piłkarska reprezentacja tego kraju uważa, że polski piłkarz zaatakował Kyle Walkera na tle rasowym. Punkt zapalny nastąpił pod koniec pierwszej połowy meczu eliminacji do Mistrzostw Świata w Warszawie w środę. PZPN zaprzecza zarzutom.

Rzecznik PZPN, Jakub Kwiatkowski, został w przerwie wezwany do szatni, aby dowiedzieć się, że dwóch członków personelu Angielskiego Związku Piłki Nożnej – kierownik zespołu Emily Webb i szef ochrony Tony Conniford rozmawiają z czwartym działaczem. Kwiatkowski, dowiedział się, że uważają zachowanie Glika wobec Walkera za rasistowskie, choć nie podali żadnych konkretów.

Czwarty urzędnik wezwał delegata FIFA, który zebrał zeznania świadków i powiedział, że gra powinna być kontynuowana. Kwiatkowski wrócił do garderoby, aby zdać relację z tego, co się właśnie wydarzyło i poprosić o komentarze. Glik i reszta polskich piłkarzy, którzy byli świadkami wydarzenia powiedzieli, że nie było żadnych wyzwisk na tle rasistowskim.

Portal Sportowe Fakty poprosił o opinię Jakuba Kwiatkowskiego. „Nic takiego nie miało miejsca. Anglicy w przerwie meczu skarżyli się sędziemu, że pod adresem jednego z ich zawodników zostały użyte obraźliwe słowa na tle rasistowskim. To jednak kompletna bzdura”.

Portal TVP Sport o sytuację wypytywał samego Kamila Glika. „To była zwykła boiskowa przepychanka. Wszystko zaczęło się od rzutu wolnego dla nas. Była tam walka o pozycję, przepychanka. Chciałem podać Walkerowi rękę, ale on jej nie przyjął. To była słowna przepychanka, nic więcej się nie wydarzyło” – mówił.

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz