Anglia złożyła skargę na Kamila Glika, piłkarska reprezentacja tego kraju uważa, że polski piłkarz zaatakował Kyle Walkera na tle rasowym – poinformował w czwartek The Guardian. Punkt zapalny nastąpił pod koniec pierwszej połowy meczu eliminacji do Mistrzostw Świata w Warszawie w środę. PZPN zaprzecza zarzutom.

Jak poinformował w czwartek The Guardian, Anglia złożyła skargę na Kamila Glika, piłkarska reprezentacja tego kraju uważa, że polski piłkarz zaatakował Kyle Walkera na tle rasowym. Punkt zapalny nastąpił pod koniec pierwszej połowy meczu eliminacji do Mistrzostw Świata w Warszawie w środę. PZPN zaprzecza zarzutom.

Rzecznik PZPN, Jakub Kwiatkowski, został w przerwie wezwany do szatni, aby dowiedzieć się, że dwóch członków personelu Angielskiego Związku Piłki Nożnej – kierownik zespołu Emily Webb i szef ochrony Tony Conniford rozmawiają z czwartym działaczem. Kwiatkowski, dowiedział się, że uważają zachowanie Glika wobec Walkera za rasistowskie, choć nie podali żadnych konkretów.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Czwarty urzędnik wezwał delegata FIFA, który zebrał zeznania świadków i powiedział, że gra powinna być kontynuowana. Kwiatkowski wrócił do garderoby, aby zdać relację z tego, co się właśnie wydarzyło i poprosić o komentarze. Glik i reszta polskich piłkarzy, którzy byli świadkami wydarzenia powiedzieli, że nie było żadnych wyzwisk na tle rasistowskim.

Portal Sportowe Fakty poprosił o opinię Jakuba Kwiatkowskiego. „Nic takiego nie miało miejsca. Anglicy w przerwie meczu skarżyli się sędziemu, że pod adresem jednego z ich zawodników zostały użyte obraźliwe słowa na tle rasistowskim. To jednak kompletna bzdura”.

Portal TVP Sport o sytuację wypytywał samego Kamila Glika. „To była zwykła boiskowa przepychanka. Wszystko zaczęło się od rzutu wolnego dla nas. Była tam walka o pozycję, przepychanka. Chciałem podać Walkerowi rękę, ale on jej nie przyjął. To była słowna przepychanka, nic więcej się nie wydarzyło” – mówił.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Zobacz też: Kibice reprezentacji Węgier wygwizdali klęczących rywali

Sytuację skomentował także wiceprezydent UEFA Zbigniew Boniek: „Najpierw klękają, a potem Walker z pogardą patrzy na Kamila Glika i nie chce podać mu ręki. Hipokryzja totalna, od tego wszystko się zaczęło”.

Zobacz też: Piłkarze grający w Premier League będą klękać cały sezon, aby „podkreślić swój sprzeciw wobec rasizmu”

Kresy.pl/The Guardian/TVP Sport

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz