W sezonie 2021-22 gracze Premier League ze wszystkich 20 klubów będą nadal klękać, aby „podkreślić swój sprzeciw wobec rasizmu” – przekazał w środę portal SkySports.

Jak poinformował w środę portal Sky Sports, w sezonie 2021-22 gracze Premier League ze wszystkich 20 klubów będą nadal klękać, aby „podkreślić swój sprzeciw wobec rasizmu”. Decyzja ta jest „z całego serca wspierana” przez Premier League, a piłkarze i sędziowie będą nosić na na koszulkach odznaki „No Room For Racism” (Nie ma miejsca dla Rasizmu).

Gracze Premier League poinformowali w oświadczeniu: „Czujemy teraz, bardziej niż kiedykolwiek, że ważne jest, abyśmy nadal klękali, wyrażając symbol naszej jedności przeciwko wszelkim formom rasizmu”.

Zobacz też: Piłkarze reprezentacji Węgier nie będą klękali przed meczami mistrzostw Europy

„Jesteśmy zdecydowanie zaangażowani w nasz jedyny cel, jakim jest wykorzenienie uprzedzeń rasowych, gdziekolwiek one istnieją, aby doprowadzić do globalnego społeczeństwa integracji, szacunku i równych szans dla wszystkich”.

Prezes Premier League, Richard Masters, powiedział: „Premier League, nasze kluby, zawodnicy i sędziowie od dawna angażują się w walkę z rasizmem i wszelkimi formami dyskryminacji. Po spotkaniu kapitanów naszych klubów to zbiorowe zaangażowanie zostało potwierdzone, a Premier League będzie nadal wspierać silny głos graczy w tej ważnej sprawie. Rasizm w jakiejkolwiek formie jest niedopuszczalny, a „No Room For Rasism” jasno określa nasze stanowisko zerowej tolerancji. Premier League będzie nadal współpracować z naszymi klubami, zawodnikami i partnerami piłkarskimi, aby wprowadzić namacalne zmiany w celu usunięcia nierówności z naszej gry”.

Gracze z Anglii zostali wygwizdani przez różnych kibiców, gdy klękali w meczach towarzyskich przed Euro 2020, a także w trakcie finału rozgrywek.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Również piłkarze Irlandii zostali wygwizdani podczas meczu towarzyskiego z Węgrami. Kibicom nie spodobało się klęczenie przed meczem w geście solidarności z BLM.

Buczenie było wyraźnie słyszalne na stadionie w węgierskiej stolicy tuż przed inauguracją meczu towarzyskiego. Piłkarze reprezentacji Irlandii klęknęli w geście solidarności z ruchem Black Lives Matter. W tym czasie piłkarze reprezentacji Węgier wskazali na swoje rękawy, na których widniało logo kampanii „Respect” UEFA.

„Fakt, że zostali wygwizdani jest naprawdę niezrozumiały i musi być szkodliwy dla Węgier, dla euro na Węgrzech” – mówił menadżer zespołu Irlandii Stephen Kenny. „To rozczarowujące i tak naprawdę nie odbija się dobrze na Węgrzech, na węgierskich kibicach. Nie wygląda to dobrze. Nasi zawodnicy chcieli to zrobić. To ważne. To ważna postawa i chwalę ich za przyjęcie tej postawy”.

Odnosząc się do decyzji irlandzkiej reprezentacji piłkarskiej o uklęknięciu przed meczem towarzyskim z Węgrami we wtorek, premier Viktor Orbán powiedział, że w ogóle nie sympatyzuje z takimi aktami. Wyraził też poparcie dla poczynań węgierskich kibiców, mówiąc, że to irlandzcy piłkarze sprowokowali reakcję buczenia i gwizdów. Orbán przekonywał, że rozumienie aktu klękania jest zależne od kultury, kontekstu, w którym decyduje o tym, co jest dobre, a co złe. Uważa, że ​​Węgry prawdopodobnie postrzegają te gesty inaczej „niż na przykład Brytyjczycy czy Irlandczycy”.

Kresy.pl/SkySports

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. wnuk rezuna
    wnuk rezuna :

    Liga angielska i „angielska” reprezentacja z roku na rok są coraz bardziej czarne, we Francji jest jeszcze gorzej, tam to już jest Afryka….
    Biali piłkarze są dyskryminowani, a ich liczba na boiskach angielskich i francuskich dramatycznie spada…….a oni dalej walcza z jakimś „rasizmem” ?????
    Czy chodzi im o ochronę białych ??????