30 czerwca 1940 roku Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski mianował gen. Stefana Roweckiego „Grota” Komendantem Głównym Związku Walki Zbrojnej. Była to jedna z najważniejszych decyzji organizacyjnych w dziejach polskiej konspiracji wojskowej pod okupacją niemiecką i sowiecką.
Dokładnie trzy lata później, 30 czerwca 1943 roku, w Warszawie „Grot” został aresztowany przez gestapo.
Przez trzy lata Rowecki budował siły zbrojne w okupowanym kraju. Po przekształceniu ZWZ w Armię Krajową 14 lutego 1942 roku stanął na czele największej podziemnej armii w okupowanej Europie. Z jego inicjatywy prowadzono akcję scaleniową, rozbudowywano struktury wojskowe, wywiad, kontrwywiad, łączność, dywersję i przygotowania do powstania powszechnego przeciw Niemcom.
Skala tej pracy była ogromna. Gdy Rowecki obejmował komendę nad ZWZ, konspiracyjne siły zbrojne liczyły około 40 tys. żołnierzy. W chwili przemianowania ZWZ w Armię Krajową było ich już około 100 tys., a w 1943 roku — ponad 200 tys. zaprzysiężonych ludzi. Struktury AK obejmowały setki pełnych plutonów oraz ponad 1,5 tys. plutonów szkieletowych, tworząc podstawę ogólnokrajowej armii podziemnej.
W ramach akcji scaleniowej pod jednym dowództwem skupiono około 200 organizacji wojskowych, m.in. Tajną Armię Polską, Tajną Organizację Wojskową, Konfederację Zbrojną, Socjalistyczną Organizację Bojową i Polski Związek Wolności, a także — częściowo — Narodową Organizację Wojskową, Bataliony Chłopskie oraz Narodowe Siły Zbrojne.
Podległe „Grotowi” struktury obejmowały nie tylko oddziały terenowe, ale także Biuro Informacji i Propagandy, wywiad, łączność, legalizację dokumentów, Związek Odwetu, „Wachlarz”, a od 1943 roku Kierownictwo Dywersji, czyli Kedyw.
Gestapo miało agentów
Do zatrzymania doszło w lokalu konspiracyjnym przy ulicy Spiskiej 14 na Ochocie. Według ustaleń historyków budynek został otoczony przez silny oddział niemieckiej policji. Niemcy zablokowali okoliczne ulice, a na dachach sąsiednich kamienic ustawiono stanowiska z bronią maszynową. Skala akcji pokazywała, jak wielkie znaczenie okupanci przywiązywali do schwytania dowódcy AK.
Rowecki był dla Niemców szczególnie cennym celem. Przed wojną należał do grona wybitnych oficerów Wojska Polskiego, miał za sobą służbę w Legionach Polskich, udział w walkach o granice odrodzonej Rzeczypospolitej i doświadczenie sztabowe. We wrześniu 1939 roku dowodził Warszawską Brygadą Pancerno-Motorową, a po klęsce kampanii obronnej uniknął niewoli i włączył się w działalność konspiracyjną.
Aresztowanie „Grota” było skutkiem zdrady agentów gestapo, którzy przeniknęli do struktur polskiej konspiracji. Wśród osób odpowiedzialnych za dekonspirację generała wymieniani są Ludwik Kalkstein, Blanka Kaczorowska i Eugeniusz Świerczewski. To ten ostatni miał zauważyć Roweckiego na ulicy, śledzić go, a następnie zawiadomić Niemców o miejscu, w którym przebywał dowódca AK.
Po zatrzymaniu Rowecki został przewieziony do siedziby gestapo przy alei Szucha, a następnie do Berlina. Niemcy próbowali wykorzystać jego autorytet i nakłonić go do współpracy, zwłaszcza w działaniach wymierzonych w komunistów. Generał odmówił. Ostatecznie trafił do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen, gdzie był więziony jako szczególnie ważny jeniec.
Utrata komendanta głównego była jednym z najcięższych ciosów zadanych Armii Krajowej przez niemiecki aparat bezpieczeństwa. Dowództwo po Roweckim objął gen. Tadeusz Komorowski „Bór”, ale aresztowanie „Grota” stało się symbolem dramatycznej walki podziemia z okupantem oraz śmiertelnego zagrożenia, jakie niosła konspiracja w warunkach wojny.
Gen. Stefan Rowecki „Grot” został zamordowany przez Niemców w Sachsenhausen po wybuchu Powstania Warszawskiego, najpewniej między 2 a 7 sierpnia 1944 roku. Dokładne okoliczności jego śmierci i miejsce pochówku do dziś nie są znane.
Kresy.pl / Polska Zbrojna













