Wrocławska policja poinformowała w piątek o zatrzymaniu w Szczecinie obywatela Gruzji, który prawie 3 tygodnie temu brawurowo uciekł jej policjantom podczas interwencji.

Do ucieczki Gruzina doszło 5 września na ulicy Zwycięskiej we Wrocławiu. Wrocławscy policjanci przybyli tam po otrzymaniu informacji od jednego z mieszkańców, który rozpoznał kilku sprawców kradzieży mienia dokonanej na jego szkodę. Funkcjonariusze zatrzymali dwie osoby, jednak trzeci podejrzany podjął skuteczną próbę ucieczki samochodem.

„Nie reagował na wielokrotnie wydawane przez mundurowych wyraźne sygnały do zatrzymania i w pewnym momencie, ruszył gwałtownie z parkingu, na którym się znajdował. Policjanci oddali w sposób bezpieczny jeden strzał z broni służbowej w oponę, celem zatrzymania pojazdu” – czytamy w policyjnym komunikacie.

Jak widać na nagraniu, które zamieszczono w sieci, trzeci podejrzany był już niemal w rękach policji, jednak zdołał uciec, niemal potrącając wózek z dzieckiem. Uwaga: w nagraniu padają wulgaryzmy.

W policyjnym komunikacie nie podano, czy za podejrzanym podjęto pościg. Jak to ujęto, „mężczyzna ten oddalił się i jest w tej chwili poszukiwany”.

Dwa dni po incydencie na ulicy Zwycięskiej wrocławska policja poinformowała o odnalezieniu samochodu uciekiniera. On sam nadal był poszukiwany i zdecydowano o ujawnieniu jego wizerunku. Nie podano jednak jego personaliów (nawet zanonimizowanych) ani narodowości.

W czwartek 23 września mężczyzna został w końcu ujęty. Ukrywał się w Szczecinie sądząc, że odległość dzieląca go od Wrocławia zapewni mu bezkarność. Zatrzymali go wrocławscy policjanci przy wsparciu Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.

Zatrzymany to 34-letni obywatel Gruzji poszukiwany w związku z kilkoma przestępstwami. Już w czwartek przetransportowano go do Wrocławia. W piątek w prokuraturze usłyszał zarzuty popełnienia kilku przestępstw m.in. dokonania kradzieży, narażenia innych na utratę życia i zdrowia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz czynnej napaści na funkcjonariusza Policji. Decyzją sądu trafił do aresztu na 3 miesiące. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

CZYTAJ TAKŻE: Gruzin uciekał Straży Granicznej po dachu portu lotniczego w Pyrzowicach

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz