Były wiceminister spraw zagranicznych w pierwszym rządzie PiS Paweł Kowal zabrał głos w sprawie uchylenia przepisu w ustawie o IPN pozwalającego na ściganie osób przypisujących Polsce i Narodowi Polskiemu zbrodnie nazistowskich Niemiec. Nowelizacji dokonano pod naciskiem USA i Izraela.

Kowal napisał na Twitterze, że USA słusznie naciskały w sprawie zmiany ustawy o IPN, ponieważ krytyka ustawy płynąca z kraju nie wystarczyła do przekonania polskich władz o konieczności nowelizacji. Jednocześnie były polityk wyraził żal, że z ustawy nie usunięto tzw. ukraińskich przepisów. Kowal chciałby także, by sejmowa większość przeprosiła Polskę za styczniową nowelizację ustawy o IPN.



1. Szkoda, że argumenty z kraju nie zadziałały. 2. Dobrze, że Ameryka jeszcze nie zostawiła Europy Środkowej i naciskała na zmiany ustawy o IPN 3. Szkoda, że zostały dziwne zapisy – tzw. ukraińskie. 4. Szkoda, że nikt nie powiedział prostego: przepraszamy Polsko, to była wielka pomyłka. – napisał Kowal w środę na Twitterze.

CZYTAJ TAKŻE: Paweł Kowal: wymuszanie czegokolwiek na Ukrainie to błąd

Przypomnijmy, że wczoraj Prawo i Sprawiedliwość z pomocą lewicowo-liberalnej opozycji w ekspresowym tempie przeprowadziło wykreślenie z ustawy o IPN krytykowanego m.in. przez USA i Izrael przepisu penalizującego przypisywanie Polsce i Narodowi Polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie, w tym Holokaust. Nowelizacja została jednego dnia uchwalona przez Sejm i Senat i podpisana przez prezydenta Dudę. W ustawie o IPN pozostawiono przepisy przewidujące kary za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów.

CZYTAJ TAKŻE: Pawłowi Kowalowi nie podoba się słowo „Kresy”

Jak pisaliśmy, tygodnik „Wprost”, powołując się na anonimowe źródła, podał, że powodem nowelizacji ustawy o IPN był warunek jaki administracja USA postawiła przed planowanym na jesień tego roku spotkaniem między Donaldem Trumpem a Andrzejem Dudą. Dziennikarze tygodnika ustalili nieoficjalnie, że jednym z głównym tematów tego spotkania ma być sprawa powstania na terytorium Polski stałych baz NATO. Amerykanie mieli poinformować, że przed rozmowami w sprawie baz zmieniona musi zostać ustawa o IPN.

CZYTAJ TAKŻE: Jak nie robić polityki wschodniej. Przypadek Pawła Kowala

Kresy.pl

Reklama

Tagi: , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz