Do końca 2019 r. nie został uruchomiony program strategiczny „Satelitarny system optoelektronicznej obserwacji Ziemi” zakładający budowę i wystrzelenie satelity dla potrzeb autonomicznego systemu rozpoznania wojskowego, choć zgodnie z założeniami program miał zostać zrealizowany do 2020 roku – wynika z raportu NIK.

Jak informowaliśmy, tydzień temu Najwyższa Izba Kontroli (NIK) przestawiła efekty kontroli wykonania zadań publicznych w przedmiocie rozwoju polskiego sektora kosmicznego. Zwrócono uwagę na postępy w wielu aspektach prac, jednak opisano także wiele problemów, m.in. w kontekście działań legislacyjnych i planowania. Kontrola objęła okres od 1 stycznia 2016 r do 30 czerwca 2019 r. z uwzględnieniem dowodów dotyczących działań przed i po tym okresie, które miały wpływ na ustalenia kontroli.

Czytaj więcej Polski sektor kosmiczny: [raport NIK]: poczyniono postępy, lecz widać problemy z legislacją i planowaniem

Dziennikarz portalu „Dziennik Zbrojny” zwrócił uwagę na fragmenty raportu dotyczącego tego, „jak w praktyce wygląda „budowa” autonomicznego wojskowego systemu rozpoznania satelitarnego” dla Polski.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Do końca 2019 r. nie został uruchomiony program strategiczny Satelitarny system optoelektronicznej obserwacji Ziemi, który zakładał budowę i wystrzelenie satelity dla potrzeb rozpoznania wojskowego. W PSK [Polskiej Strategii Kosmicznej- red.] założono, ze wyniesienie satelitów w przestrzeń kosmiczną oraz ich pełna operacyjność powinno być osiągnięte do 2024 r. Informacje o stanie prac nad systemem Minister pozyskał dopiero w trakcie kontroli NIK. Minister NiSW [Nauki i Szkolnictwa Wyższego – red.] poinformować, że program nie został uruchomiony m.in. z powodu przewidywanego braku możliwości zapewnienia w kolejnych budżetach NCBiR [Narodowego Centrum Badań i Rozwoju – red.] stosowanych środków na sfinansowanie jego kosztów oraz innych projektów z zakresu obronności i bezpieczeństwa państwa.

Należy zaznaczyć, że Uruchomienie programu strategicznego Satelitarny system optoelektronicznej obserwacji Ziemi było jednym ze wskaźników przewidzianych do realizacji do 2020 r. w celu szczegółowym nr 3: „Rozbudowa zdolności w obszarze bezpieczeństwa i obronności państwa z wykorzystaniem technologii kosmicznych i technik”.

W tym kontekście dziennikarz „DZ” przypomniał, że w 2014 roku zapowiadano, iż „Polska do 2020 roku będzie miała własne satelity”.

Dmitruk zwrócił też uwagę na inny fragment raportu potwierdzający satelitarne plany MON, ujęte w Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„W trakcie kontroli Minister Obrony Narodowej poinformował NIK, że zakup satelitarnego systemu optoelektronicznej obserwacji ziemi jest jednym z priorytetowych zadań Planu Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP. Priorytetem jest także pozyskanie satelity rozpoznania radarowego. Aktualnie wdrażany jest projekt Budowa zautomatyzowanego systemu optycznej obserwacji i śledzenia obiektów w przestrzeni kosmicznej. Ustalony został harmonogram wdrożenia poszczególnych segmentów. Projekt zakłada rozbudowę niektórych segmentów we współpracy z włoskim Ministerstwem Obrony i włoską Agencją Kosmiczną”.

„Przedstawiony przez NCBiR program strategiczny o nazwie Satelitarny system optoelektronicznej obserwacji Ziemi, pomimo korekt, nie został zaakceptowany przez ministra i usunięty z Planu Działalności NCBiR na 201 9 r. (ze względu na zagrożenie braku w budżecie NCBiR wystarczających środków na jego sfinansowanie)” – czytamy w dalszej części raportu.

NIK / twitter.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz