„Cynizm” i „zniekształcanie historii” zarzuciło rosyjskie MSZ polskim władzom po demontażu pomnika pamięci żołnierzy radzieckich i polskich, którzy w 1944 wyzwalali Łuków.

Pomnik w Łukowie (woj. lubelskie) został wzniesiony w 1960 roku w miejskim parku. Upamiętniał „bohaterskich żołnierzy Armii Radzieckiej i Polskiej poległych w walkach o wyzwolenie ziemi łukowskiej”, co oznajmiał napis umieszczony na pomniku. Monument miał formę ściany z okrągłym otworem symbolizującym przestrzał.



Część mieszkańców miasta uważała, że pomnik gloryfikuje system komunistyczny. W 2013 roku ktoś umieścił na nim napisy „precz z komuną”, „raz sierpem raz młotem” oraz „czerwone skur”. Zamazano także fragment inskrypcji mówiący o żołnierzach radzieckich.

Instytut Pamięci Narodowej uznał, że pomnik gloryfikuje komunizm, w związku z czym znalazł się on na liście obiektów przeznaczonych do rozbiórki. Władze miasta nie zgadzały się z tą opinią uważając, że pomnik jest poświęcony przede wszystkim Polakom. Wskazywano także, że przy pomniku znajdują się urny z ziemią z pól bitewnych. Decyzję o rozbiórce podjął jednak wojewoda lubelski. 1. czerwca br. obiekt zniesiono za pomocą koparki.

W wydanym w środę oświadczeniu departament informacji i prasy rosyjskiego MSZ potępił likwidację pomnika nazywając ją „kolejnym niesławnym owocem antykomunistycznej obsesji oficjalnej Warszawy”. Rosjan „poraził cynizm” polskich władz, które oskarżono o „kontynuowanie kursu na zniekształcanie historii II wojny światowej”, deptanie pamięci żołnierzy radzieckich a także „zdradzieckie zapominanie o swoich bohaterach”. Jednocześnie rosyjska dyplomacja przypomniała polskim władzom o „zobowiązaniach wobec Rosji i swojego narodu”. „Jeszcze nie jest za późno, aby powstrzymać haniebną praktykę +wojny z pomnikami+, która już poważnie zniszczyła nasze dwustronne stosunki.” – napisało rosyjskie MSZ.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Rosyjskie MSZ: Demontaż pomników ma destrukcyjny wpływ na wzajemne relacje

Kresy.pl / mid.ru / Tygodnik Siedlecki / lukow24.pl

Reklama

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz