Prezydent Andrzej Duda w czasie pobytu w Afganistanie zapowiedział zwiększenie polskiego kontyngentu funkcjonującego w ramach misji NATO w tym kraju.

Prezydent przebywając w Afganistanie, wraz z ministrem obrony Mariuszem Błaszczakiem odwiedził polskich żołnierzy stacjonujących w bazie Bagram w tym kraju. Wcześniej polscy politycy spotkali się z z premierem Afganistanu Abdullahem Abdullahem i dowódcą misji Resolute Support gen. Johnem W. Nicholsonem. Jak ujawnił prezydent, strona polska podjęła wobec nich pewne zobowiązania.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1883 PLN    (8.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Nasi żołnierze są częścią sił Sojuszu Północnoatlantyckiego realizującego w Afganistanie misję „Resolute Support „. Misja ma charakter szkoleniowy i doradczy, ale także wsparcia. W ramach polskiego kontyngentu służy 250 polskich żołnierzy. Prezydent zapowiedział dziś jej rozszerzenie o kolejnych 50 żołnierzy mimo, że nasz kontyngent w Afganistanie został już powiększony w zeszłym roku o właśnie taką liczbę.

„Pokazujecie naszym sojusznikom, że jesteśmy odpowiedzialnym członkiem NATO. Bierzemy na siebie trud sojuszniczej służby. Pokazujemy, że reguła 360 stopni, o której mówimy na spotkaniach, nie jest pustym zwrotem, że nie pilnujemy tylko granic Rzeczypospolitej, rozumiemy, że nasz wojskowy trud potrzebny jest także w innych miejscach” – tłumaczył motywy swojej decyzji Duda. Jak twierdził udział Polski w amerykańskich operacjach „przyczynił się do tego, że dzisiaj, wreszcie, oddziały sojusznicze, przede wszystkim armii Stanów Zjednoczonych, są także na terenie naszego kraju” w sytuacji gdy Rosja, według Dudy, „z powrotem realizuje swoje imperialne ambicje”.

Minister obrony tłumaczył konieczność udziału naszych żołnierzy w operacji powołując się słowa Św. Jana Pawła II. „Chciałbym nawiązać do słów najwybitniejszego Polaka, Jana Pawła II, który mówił, że wolności nie można posiadać, wolność trzeba stale zdobywać. Wy tu, na ziemi afgańskiej, zdobywacie wolność dla nas, wolność dla Polski, dla Europy, ale także dla całego zachodniego świata”  – powiedział Błaszczak – „Wspólnie odpowiadamy za bezpieczeństwo Polski, ale także za bezpieczeństwo wolnego świata”.

Czytaj także: Dwa miesiące po inwazji na Afganistan, Rumsfeld pytał się jakimi językami posługuje się ludność tego kraju [+VIDEO]

tvn24.pl/kresy.pl

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. lp
    lp :

    „Wy tu, na ziemi afgańskiej, zdobywacie wolność dla nas, wolność dla Polski (…)” – Błaszczak odjechał na maksa, bredził ze strachu albo dali mu zioło bo człowiek zdrowy na umyśle takich głupot by nie wygadywał. Duda zresztą nie lepszy z tą regułą 360 st. Strach pomyśleć co to za „pewne zobowiązania” podjęli tym razem i ile będzie to kosztowało nasz biedny kraj.