W czwartek na stronie internetowej telewizji CNN ukazał się artykuł Davida A. Andelmana o Litwie i jej prezydencie Gitanasie Nausedzie. W artykule zacytowano słowa Nausedy o tym, iż litewscy planiści wojskowi są przekonani, że Litwa jest w stanie samodzielnie bronić się przed rosyjską inwazją przez 3-4 tygodnie.

W artykule przedstawiono Litwę jako „mały, tętniący życiem kraj na obrzeżach Europy” żyjący w cieniu zbrojącej się i wrogiej Rosji. „Są tacy, którzy nadal obawiają się, że zmasowana rosyjska nawała pancerna może pokonać ten malutki kraj o powierzchni 25 000 mil kwadratowych w 36 godzin” – napisał publicysta CNN odwołując się prawdopodobnie do symulacji analityków RAND Corporation z 2016 roku, którzy wyliczyli, że zajęcie Łotwy i Estonii zajmie Rosji maksymalnie 60 godzin. Zdaniem Nausedy w przypadku Litwy nie dojdzie do takiego scenariusza. Według Andelmana litewski prezydent wyraził taką opinię w rozmowie z nim na Bloomberg Global Business Forum, które odbyło się pod koniec września w Nowym Jorku.

„To zbyt pesymistyczne podejście. Rozmawiałem z naszymi generałami i powiedzieli mi, że nie można zająć Litwy w dwa dni, ponieważ, według ich szacunków, zajmie to około trzech do czterech tygodni. A jeśli to prawda, możemy spodziewać się, że sojusznicy z NATO przyjdą i pomogą nam” – cytuje słowa Nausedy publicysta CNN.

Przypomnijmy, że analitycy RAND Corp. na podstawie kolejnych modeli stwierdzili, że istnieje możliwość uniknięcia tak szybkiego zajęcia Łotwy i Estonii. Według RAND taki cel można osiągnąć rozmieszczając w krajach bałtyckich około siedmiu dodatkowych brygad, w tym trzech ciężkich, z odpowiednim wsparciem lotnictwa oraz naziemnych wyrzutni rakietowych. „Choć to zbyt mało, by zapewnić regionowi możliwość stałej obrony lub umożliwić odzyskanie przez kraje członkowskie NATO integralności terytorialnej, tego rodzaju dyslokacja sił fundamentalnie zmieniłaby obraz strategiczny widziany z perspektywy Moskwy”– stwierdzono w podsumowaniu. Postawiłoby to bowiem Rosję przed koniecznością dłuższego i poważniejszego konfliktu z NATO.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Czy NATO może zatrzymać Rosję?

Kresy.pl / edition.cnn.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz