Reuters: Ukraina chce wyizolować Krym

Ukraina nasiliła działania mające utrudnić Rosji zaopatrywanie okupowanego Krymu – podał Reuters, powołując się na dowódcę Sił Systemów Bezzałogowych Roberta Brovdiego, ps. Madziar. Według ukraińskiego wojskowego ruch na trasie Rostów–Mariupol–Melitopol–Krym miał spaść o ponad dwie trzecie.

Ukraina intensyfikuje działania, których celem jest izolowanie okupowanego Krymu od rosyjskiego zaplecza logistycznego – podał Reuters, powołując się na dowódcę Sił Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy Roberta Brovdiego, znanego jako Madziar.

Według agencji obecna kampania ukraińskich uderzeń dronowych na terytoriach okupowanych przez Rosję zakłóciła już rosyjską logistykę wojskową, w tym dostawy paliwa. W konsekwencji okupacyjne władze Krymu miały zostać zmuszone do wprowadzenia ścisłych limitów sprzedaży paliwa.

Zobacz też: Ukraińcy znów zaatakowali most prowadzący na Krym

Brovdi twierdzi, że w wyniku ukraińskich ataków prowadzonych w ostatnim miesiącu ruch na drodze łączącej Rostów, Mariupol, Melitopol i Krym zmniejszył się o ponad dwie trzecie. Według niego Ukraina może w ciągu najbliższego miesiąca uzyskać pełną kontrolę nad tą trasą.

„Izolujemy Krym w najbliższym czasie” – powiedział Brovdi.

Dowódca Sił Systemów Bezzałogowych, opisując ataki na rosyjskie ciężarówki, porównał je do „strzelania do kuropatw na otwartym polu”.

„Stworzymy warunki, które sprawią, że jakimkolwiek wojskowym lub pracownikom przemysłu obronnego będzie niezwykle trudno pozostawać na Krymie, na tymczasowo okupowanych terytoriach albo korzystać z dróg dojazdowych do nich” – wyjaśnił.

Zobacz też: Ukraińcy kontynuują niszczenia mostów prowadzących na Krym

Brovdi przekazał także, że w pierwszych pięciu miesiącach tego roku podległe mu siły zniszczyły 174 rosyjskie systemy obrony powietrznej. Według niego umożliwiło to wykorzystanie dronów w obecnej kampanii.

Ukraiński wojskowy wyraził nadzieję, że systematyczne uderzenia w rosyjski kompleks wojskowo-przemysłowy oraz sektor naftowy osłabią zdolność i wolę Moskwy do kontynuowania wojny.

„Otwieramy drzwi do ogromnych przestrzeni, gdzie ból wojny, odczuwany niemal w każdym ukraińskim mieście, powinien być odczuwany także w umysłach mieszkańców rosyjskich miast” – powiedział Brovdi.

Jednocześnie podkreślił, że Ukraina nie prowadziła i nie będzie prowadzić bezpośrednich uderzeń na cywilów ani obiekty cywilne.

Kresy.pl/Reuters

Tagi: , ,
forma płatności