Stany Zjednoczone poniosły kolejne straty na wojnie z Iranem. Siły Republiki Islamskiej skutecznie zaatakowały bazy amerykańskie w Jordanii.

O ile w pierwszym etapie Irańczycy stosunkowo rzadko mierzyli w cele w tym sprzymierzonym z USA arabskim państwie, o tyle w ciągu ostatnich dwóch tygodni eskalacji właśnie amerykańskie cele w Jordanii były już wielokrotnie ostrzeliwane. W nocy z soboty na niedzielę nie obyło się bez strat dla Amerykanów.

Według oświadczenia Dowództwa Centralnego Sił Zbrojnych USA w ataku na bazę im. Króla Fajsala rannych zostało pięciu żołnierzy amerykańskich, którzy musieli zostać hospitalizowani, jak przytoczył portal Al Mayadeen.

W tym samym ataku miało dojść do uszkodzenia nieskonkretyzowanej liczby śmigłowców USA.

Irańczycy skutecznie uderzyli także na inną amerykańską bazę lotniczą w Jordanii – Muwafak. Według relacji „The New York Times” dwóch amerykańskich żołnierzy zginęło, a jeden został uznawany za zaginionego. Irański pocisk miał uderzyć w część bazy, w której znajdowały się baraki mieszkalne dla amerykańskich żołnierzy.  W sieci pojawiło się nagranie z tego ataku, które upowszechnia również agencja informacyjna Tasnim. Uderzenie zostało nagrane z bliskiej odległości.

 

Irańskie ataki nastąpiły na tle zmasowanych bombardowań irańskiej infrastruktury cywilnej przez Amerykanów. W ostatnich dniach szczególnym celem stały się dla nich mosty, drogi, tunele w nadmorskiej, leżącej nad Cieśniną Ormuz irańskiej prowincji Hormozgan.

Nowa eskalacja wojny USA przeciwko Iranowi trwa od 7 lipca. Ich główną przyczyną jest próba zniweczenia przez Amerykanów irańskiej kontroli nad Ormuzem, przez który przebiega kluczowy szlak handlowy. Prezydent USA Donald Trump uznał memorandum rozejmowe jakie osobiście podpisał z prezydentem Iranu w czerwcu za dłużej nieobowiązujące.

english.almayadeen.net/tasnimnews.ir/kresy.pl

 

Tagi: , , ,
forma płatności