Sejm wybrał adwokat Sylwię Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Kandydatka koalicji rządzącej w 2021 roku w rozmowie z „Der Spiegel” namawiała Unię Europejską do pozbawienia Polski środków pieniężnych.
Sejm wybrał w piątek adwokat Sylwię Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Za jej kandydaturą głosowało 233 posłów. Wymagana większość wynosiła 213 głosów. Gregorczyk-Abram ma zastąpić dotychczasowego RPO Marcina Wiącka. Do objęcia funkcji potrzebna jest jeszcze zgoda Senatu.
Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Borowskiego, osobę represjonowaną przez aparat bezpieczeństwa PRL. Jego kandydaturę poparło 177 posłów.
Zobacz też: Sejm powołał Mateusza Szpytmę na prezesa IPN. Potrzebna jeszcze zgoda Senatu
Sylwia Gregorczyk-Abram jest współzałożycielką inicjatywy „Wolne Sądy” oraz Komitetu Obrony Sprawiedliwości. W maju 2025 roku została przewodniczącą komisji działającej przy Ministerstwie Sprawiedliwości, powołanej do wyjaśnienia mechanizmów represji wobec organizacji społeczeństwa obywatelskiego i działaczy społecznych w latach 2015–2023.
Za rządów PiS Gregorczyk-Abram należała do krytyków reform sądownictwa. Jej nazwisko pojawiało się również w publikacjach serwisu Niezależna.pl dotyczących grupy „Wejście” na WhatsAppie, na której – według portalu – omawiano działania związane z przejmowaniem mediów publicznych, w tym TVP, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej. Według publikowanych przez portal wiadomości uczestnicy wymieniali się instrukcjami i koordynowali działania dotyczące zmian w mediach publicznych po przejęciu władzy przez obecną koalicję.
Sama Gregorczyk-Abram odniosła się do tych doniesień w marcu 2026 roku, odpowiadając na pytanie dziennikarza Telewizji Republika. „Jak pan kiedyś nie zapyta, to ja się zacznę martwić, że coś w Telewizji Republika się stało. To nieprawda, żebym była w grudniu 2023 roku w siedzibie PAP. Jedyna grupa „Wejście”, jaką kojarzę, to grupa pana Mateckiego” – powiedziała.
W kontekście nowej RPO przypominana jest także jej wypowiedź dla „Der Spiegel” z 2021 roku. Gregorczyk-Abram namawiała wówczas Unię Europejską do pozbawienia Polski środków pieniężnych w związku ze sporem o praworządność.
Kresy.pl/Interia/Tysol



























