Komisja Europejska przekazała, że w ramach przygotowywanego właśnie 21. pakietu sankcji przeciw Rosji nie będzie całkowitego wstrzymania wydawania wiz turystycznych dla jej obywateli.
“Wielokrotnie deklarowaliśmy, że Komisja Europejska pracuje obecnie nad opracowaniem ukierunkowanych środków mających na celu dostosowanie systemu wizowego do zagrożeń bezpieczeństwa stwarzanych przez osoby, które brały udział w wojnie przeciwko Ukrainie. Środki te zostały zaproponowane przez Komisję Europejską w ramach 21. pakietu sankcji” – portal RBK przytoczył oświadczenie KE. Sugeruje ono więc wstrzymanie wydawania wiz wszystkich uczestnikom działań zbrojnych Rosji, a nie wszystkim jej obywatelom.
KE nie sprecyzowała, jaką metodę proponuje zastosować w celu identyfikacji „byłych uczestników” działań wojennych Rosji przeciwko Ukrainie.
W ten sposób eurokraci zdementowali informacje o możliwym całkowitym wstrzymaniu wydawaniu wiz turystycznych Rosjanom przez państwa unijne. Podawał je jeszcze w czerwcu, powołując się na anonimowe źródło, rosyjski portal Izwiestija.
Jednak propozycje taką podnosili w Parlamencie Europejskim deputowani z niemieckiej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej i Unii Chrześcijańsko-Społecznej (CDU-CSU), przypomniał portal RBK.
Natomiast na początku czerwca przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaproponowała włączenie do 21. pakietu sankcji UE zakazu wjazdu dla wszystkich obywateli Rosji, którzy brali udział w operacji wojskowej na Ukrainie lub służyli w armii rosyjskiej od początku konfliktu.
Moskwa uważa takie ograniczenia za nielegalne. “UE próbuje skłonić Rosję do podjęcia niekorzystnych działań odwetowych, ale Rosja będzie działać we własnym interesie” – skomentowała jeszcze w listopadzie rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maria Zacharowa zawieszenie wydawania Rosjanom wiz wielokrotnego wjazdu obowiązujące od zeszłego roku.
Czytaj także: Więcej wiz typu Schengen w rękach Rosjan, ale już nie wielokrotnych
rbc.ru/kresy.pl































