Niemcy i Wielka Brytania planują do 2034 roku opracować pocisk manewrujący zdolny do rażenia celów w zasięgu 2000 kilometrów, jak podał „Die Welt”.

Gazeta określiła program nazwą „Dalekie uderzenie precyzyjne” (Deep Precision Strike DPS) i nazywa go „flagowym”. Został zapowiedziany przez ustępujące premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera na niedawnym szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ma w nim wziąć udział 12 państw, ale to znaczenie Niemiec jest „kluczowe”, jak zrelacjonowała we wtorek doniesienia agencja Interfax.

Wstępny koszt programu ocenia się na 35 miliardów dolarów. Przetestowane zostaną dwa warianty pocisku: latającego na niskich wysokościach, aby uniknąć systemów obrony powietrznej i hipersoniczny, który miałby osiągać pięciokrotność prędkości dźwięku.

Londyn i Berlin miały przyznać wysoki priorytet  programowi DPS, jako sposobowi na budowę strategicznej autonomii wobec Stanów Zjednoczonych, które postrzegane są jako coraz mniej wiarygodny partner.

Niemcy i Wielka Brytania współpracują obecnie przy produkcji systemów artyleryjskich, dział czołgowych, broni lekkiej i dronów podwodnych.

Niemcy z kolei nawiązują też bliską współpracę z Ukrainy, szczególnie w aspekcie produkcji dronów i broni rakietowej.

Czytaj także: Media: Państwa NATO szykują umowy rakietowe z firmami z USA. Wśród sygnatariuszy Polska

interfax.ru/kresy.pl

 

Tagi: , , , ,
forma płatności