Niemcy całkowicie przestaną kupować rosyjski węgiel 1 sierpnia i rosyjską ropę 31 grudnia, co oznacza poważną zmianę źródła zaopatrzenia kraju w energię – oświadczył w środę niemiecki wiceminister finansów Joerg Kukies na konferencji w Sydney. Nie odniósł się jednak do kwestii rosyjskiego gazu.

Niemiecki wiceminister wyraził opinię, że Niemcy przestaną kupować rosyjski węgiel 1 sierpnia, a rosyjską ropę 31 grudnia. „Kluczowym wyzwaniem będzie wypełnienie ogromnej luki, która powstanie, gdy Unia Europejska uniezależni się od 158 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie, który dostarcza Rosja” – powiedział Joerg Kukies, cytowany przez agencję Reuters.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1311 PLN    (5.95%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„W ciągu kilku tygodni odejdziemy od rosyjskiego węgla” – zadeklarował w czasie forum ekonomicznego w Sydney, , którego współgospodarzami są rząd Australii i Międzynarodowa Agencja Energetyczna.

Zaznaczył, że wcześniej Rosja dostarczała do Niemiec 40 proc. węgla i 40 proc. ropy.

'”Każdy, kto zna historię rurociągu Przyjaźń, który był już narzędziem imperium sowieckiego nad Europą Wschodnią, pozbycie się tej zależności nie jest sprawą trywialną, ale jest to sprawa, którą osiągniemy w ciągu kilku miesięcy” – zadeklarował.

Kukies nie odniósł się jednak do kwestii rosyjskiego gazu.

Jak informowaliśmy, na początku lipca portal dziennika Die Welt zwrócił uwagę, że wicekanclerz i minister gospodarki Niemiec Robert Habeck informował w kwietniu, że Niemcy sprowadzają z Rosji tylko 12 proc. importowanej przez siebie ropy naftowej. Wskaźnik ten wynosił ostatnio prawie 28 proc., a to „ogromna rozbieżność”.

Zobacz także: Europoseł PiS: w Europie Zachodniej coraz częstsze głosy, że sankcje uderzają mocniej w kraje Zachodu, niż w Rosję

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy, że Kanada zwróci Niemcom naprawioną turbinę rosyjskiego gazociągu Nord Stream 1, niezbędną do utrzymania dostaw gazu. Ukraina potępiła ten ruch, mówiąc, że podważa sankcje wobec Rosji.

Powołując się na zatrzymanie turbiny Rosja już w czerwcu ograniczyła przepustowość Nord Stream 1 o 60 proc., utrudniając Niemcom zebranie zapasów gazu ziemnego na zimę. Kraj dąży do osiągnięcia 90 proc. zapełnienia magazynów do 1 listopada

Przypomnijmy, że w poniedziałek nastąpiło wyłączanie gazociągu Nord Stream 1, którym rosyjski gaz płynie do Niemiec. Rząd Niemiec obawia się, że prace serwisowe stanął się pretekstem do dalszego zmniejszenia przez Rosję dostaw gazu lub całkowitego ich wstrzymania.

Zobacz także: Wstrzymanie dostaw gazu może kosztować Niemcy prawie 13 procent PKB

reuters.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz