Według czeskiej Prezydencji w ramach Unii Europejskiej udało się osiągnąć porozumienie w sprawie zmniejszenia zużycia gazu.

Informacja taka pojawiła się we wtorek w południe na oficjalnym koncie czeskiej Prezydencji w UE na Twitterze. „To nie była Mission Impossible. Ministrowie osiągnęli porozumienie polityczne o zmniejszeniu zużycia węgla przed nadchodzącą zimą!” – napisano na koncie.

 

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„UE jest zjednoczona i solidarna. Dzisiejsza decyzja wyraźnie pokazała, że państwa członkowskie sprzeciwią się wszelkim rosyjskim próbom podziału UE, poprzez wykorzystanie dostaw energii jako broni” – powiedział Jozef Síkela, czeski minister przemysłu i handlu, którego zacytował portal Interia.

Państwa członkowskie przystały na zmniejszenie zapotrzebowania na gaz o 15 proc. w porównaniu ze średnim zużyciem w ciągu ostatnich pięciu lat, w okresie od 1 sierpnia 2022 roku do 31 marca 2023 roku. „Podczas gdy wszystkie kraje UE dołożą wszelkich starań w celu osiągnięcia redukcji emisji, Rada określiła pewne wyjątki i możliwości złożenia wniosku o odstępstwo od obowiązkowego celu redukcji” – napisano w oświadczeniu.

Osiągnięcie zostało osiągnięte mimo tego, że jeszcze w poniedziałek minister klimatu i środowiska Anna Moskwa zadeklarowała, że Polska nie zgadza się na propozycję Brukseli. „Solidarność wymaga, abyśmy działali w duchu współpracy. Niestety ten wniosek narzuca państwom członkowskim pewne instrumenty, zamiast pozwolić im na koordynację działań w celu złagodzenia kryzysu. Popieramy dobrowolne cele w tym zakresie, a nie obowiązkowe cele redukcyjne.” – powiedziała Moskwa.

Zasugerowała ona, że propozycja Komisji Europejskiej w sprawie redukcji zużycia gazu ziemnego została wysunięta przez nią w interesie tylko jednego państwa, a jej koszty poniesie kilka państw „głównie z Europy Środkowej i Wschodniej”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Według poniedziałkowej relacji Business Insidera za „Rzeczpospolitą” także państwa Południa Unii Europejskiej sprzeciwiały się jeszcze niedawno przymusowej redukcji zużycia gaz. „W przeciwieństwie do innych nie żyliśmy ponad stan, gdy idzie o import energii i dziś nie musimy ponosić tego konsekwencji” – oświadczyła tamtejsza minister ds. polityki energetycznej Teresa Ribera Rodríguez.

wydarzenia.interia.pl/businessinsider.com/kresy.pl

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz