MiG-31BM i rakiety R-37M – nowe, poważne zagrożenie dla ukraińskich samolotów bojowych

Rosjanie wdrożyli nową taktykę zwalczania ukraińskich samolotów bojowych, wykorzystując myśliwce przechwytujące MiG-31BM oraz Su-35S, uzbrojone w ciężkie rakiety hipersoniczne dalekiego zasięgu R-37M.

Według opublikowanego na początku listopada br. raportu brytyjskiego instytutu RUSI, w kontekście działalności rosyjskiego lotnictwa wojskowego przeciwko Ukrainie należy zwrócić uwagę nie tylko na uderzenia wymierzone w ukraińską infrastrukturę krytyczną. Zaznaczono, że Rosjanie wdrożyli nową taktykę zwalczania ukraińskich samolotów bojowych, wykorzystując w tym celu myśliwce przechwytujące MiG-31BM i Su-35S, w tym maszyny uzbrojone w nowe hipersoniczne pociski rakietowe powietrze-powietrze dalekiego zasięgu R-37M.

Jak czytamy w raporcie RUSI, samoloty MiG-31BM i Su-35S zwykle pokrywają osiem stref, wyznaczonych nad obszarem operacyjnym, z parą myśliwców wyznaczonej do każdej z nich. Taka para jest w stanie prowadzić dyżur powietrzny przez około 2 godziny. Brytyjscy analitycy zaznaczają jednak, że „tego rodzaju patrole okazały się bardzo skuteczne w zwalczaniu ukraińskich samolotów szturmowych i myśliwców”. Za „szczególnie problematyczne” dla Ukraińców uznano samoloty MiG-31BM, wyposażone w rakiety R-37M.

W raporcie podano, że rosyjskie lotnictwo w październiku br. wystrzeliwało dziennie do 6 rakiet R-37M, a unikanie trafienia przez nie okazało się być bardzo trudne. Wynika to z faktu, że rakiety te lecą bardzo szybko, mają bardzo daleki zasięg oraz głowicę poszukującą, przeznaczoną do zwalczania celów na niskim pułapie lotu. Umożliwia to rosyjskim myśliwcom wystrzeliwanie pocisków z bardzo dużego dystansu, znacznie poza zasięgiem ukraińskich systemów przeciwlotniczych. Dodajmy, że MiG-31 został opracowany jeszcze w czasach ZSRR, w celu przechwytywania i zwalczania rakiet manewrujących, wystrzeliwanych z bombowców strategicznych i okrętów podwodnych.

„Teraz, MiGi-31BM uzbrojone w rakiety R-37M stanowią zagrożenie dla znacznej części południowo-wschodniej Ukrainy” – komentuje serwis „The Drive”. Zaznacza, że co prawda Rosja nie posiadana żadnej jednostki sił powietrznych, wyposażonej w MiG-31BM, rozmieszczonej w rejonie Ukrainy na stałe, ale samoloty te zaczęły jednak odgrywać znaczącą rolę w wojnie z Ukrainą.

Portal przypomniał, że kilka miesięcy temu Rosjanie rozmieścili cztery MiG-31BM w bazie sił powietrznych Belbek na Krymie. Przy różnych okazjach, rosyjskie ministerstwo obrony ogłaszało zestrzelenie ukraińskich samolotów przez tego typu myśliwce. Przykładowo, MiG-31BM miał 7 lipca br. zestrzelić ukraiński szturmowiec Su-25 nad obwodem mikołajowskim.

Media branżowe zwracają też uwagę na nagrania i zdjęcia, które pojawiły się w oficjalnych rosyjskich mediach, powiązanych z ministerstwem obrony i armią. Pod koniec października stacja TV Zwiezda opublikowała rozmowę z rosyjskim pilotem. Stojąc obok MiG-31BM mówił, że zestrzelił ukraińskiego Su-24 „rakietą dalekiego zasięgu”. Na nagraniu pokazano też ten samolot podczas startu i lądowania – w obu przypadkach miał podwieszone trzy rakiety R-37M.

Z kolei 1 listopada br. ta sama stacja pokazała inne nagranie z Belbek, na którym inny pilot opowiada, jak zestrzelił ukraiński samolot niewymienioną z nazwy rakietą dalekiego zasięgu. W tle stał Su-35S, uzbrojony w rakiety R-37M. Również niedawno inny pilot MiG-31 mówi na filmie, że zestrzelił tak Su-24.

Rosyjski pilot obok Su-35S, w tle rakieta R-37M. Fot. kadr z TV Zvezda.

 

Having received confirmation from the control center that the target was an enemy aircraft, the crew launched an air-to-air missile, destroying the Su-24 aircraft of the Armed Forces of Ukraine. pic.twitter.com/W3yu4ufiDU

— Vũ thế Hưng (@vuthehung_555) November 16, 2022

MiG-31BM jest wyposażony w radar Zasłon-AM, który ma być w stanie wykryć nieprzyjacielski myśliwiec z odległości ok. 240 km. Ich zasadnicze uzbrojenie to ciężkie rakiety powietrze-powietrze dalekiego zasięgu R-37M Wympieł (w kodzie NATO AA-13 Axehead), o zasięgu ponad 200 km (według części źródeł, nawet niespełna 400 km, przy zastosowaniu „boostera”). Porusza się bardzo szybko, a w ostatniej fazie loty osiąga prędkość hipersoniczną rzędu Mach 5. Posiada aktywne naprowadzanie radarowe.

Tym samym, pojawienie się MiG-31BM z rakietami R-37M stanowi dla Ukrainy duże wyzwanie, gdyż obecnie nie posiada ani odpowiednich samolotów, ani systemów przeciwlotniczych, by móc je zwalczać.

Przeczytaj: Reuters: Rosjanie przenieśli samoloty z pociskami Kinżał do obwodu kaliningradzkiego

Czytaj także: Ukraina: Rosjanie użyli hipersonicznych pocisków Kinżał w ataku na Winnicę

RUSI / thedrive.com / eurasiantimes.com / Forbes / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz