Rosyjski potentat surowcowy Gazprom podliczył, że średnia cena gazu sprzedawanego przez koncern na europejskim rynku jest najniższa od 15 lat.

Według wyliczeń Gazpromu przytoczonych we wtorek przez portal Finanz.ru średnia cena 1000 metrów sześciennych „błękitnego paliwa” dostarczanego przez Gazprom do Europy wyniosła w trzecim kwartale bieżącego roku 169,8 dolarów. To wartość najniższa od 15 lat.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Obecna średnia stawka jaką za swój surowiec Gazprom otrzymuje na rynku europejskim jest aż o 18 proc. niższa niż w drugim kwartale bieżącego roku, kiedy to wynosiła 205,1 dol. W stosunku rok do roku wartość ta jest niższa aż o 32 proc. Ostatni raz taniej niż obecnie Gazprom sprzedawał gaz w 2004 r. Wówczas średnia cena za cały rok wyniosła 137,7 dol. za tysiąc m. sześć. surowca ale już w 2005 r. wartość ta przekroczyła 190 dol.

Nawet w 2016 r. Gazprom zgarniał więcej mimo, że gwałtownie spadające ceny ropy wpłynęły wówczas także na ceny gazu, bowiem w niektórych kontraktach są one powiązane. Nawet w tym kryzysowym roku rosyjski koncern osiągał na europejskim rynku średnią cenę 176 dol. z tysiąc m. sześć.

Według Finanz.ru stawki za rosyjski gaz spadają ze względu na napływanie do Europy surowca w postaci LNG z Kataru i USA. Podaż na światowych rynkach przewyższa już popyt. Ponieważ cena gazu na rynkach azjatyckich spadła aż dwukrotnie amerykańskie gazowce znacznie chętniej kierują się do europejskich portów.

W efekcie całkowite przychody Gazpromu spadły w okresie lipiec-wrzesień z 933,7 do 586,7 mld rubli. Bilans czystego zysku koncernu był na minusie o 166 mld rubli.

Czytaj także: Węgry chcą długoterminowego kontraktu z Gazpromem

finanz.ru/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz