Zapytany o sobotnie ataki na dwie saudyjskie rafinerie ropy naftowej, prezydent Rosji radził Saudyjczykom zakupienie systemów rakietowych ziemia-powietrze rosyjskiej produkcji.

Putin spotkał się w poniedziałek w Turcji z jej prezydentem Recepem Tayyipem Erdoganem oraz prezydentem Iranu, Hassanem Rowhanim. Przywódcy rozmawiali na temat sytuacji w Syrii gdzie ich państwa są zaangażowane militarnie i politycznie oraz o metodach rozwiązania konflikt syryjskiego.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W czasie konferencji w Ankarze prezydent Rosji został zapytany o sobotni atak na dwie duże saudyjskie rafinerie ropy naftowej. Doprowadził on do poważnych zniszczeń, możliwości produkcyjne saudyjskiego przemysłu naftowego zostały zredukowane o ponad połowę, co równa się 5 proc. światowej podaży. Odpowiedzialność za atak wziął na siebie ruch polityczno-wojskowy jemeńskich szyitów, Ansarullah, twierdzący, że uderzenie zostało przeprowadzone przy pomocy dronów. Amerykanie twierdzą natomiast, że atak został przeprowadzony przez Irańczyków, którzy mieli wystrzelić w kierunku Arabii Saudyjskiej rakiety manewrujące.

Putin odpowiadając na pytanie zadeklarował, że jego państwo jest gotowe „okazać Arabii Saudyjskiej odpowiednią pomoc”. Jak stwierdził „wystarczy podjąć mądrą decyzję” i zakupić rosyjskie wyrzutnie rakietowe ziemia-powietrze S-300 tak jak Iran, bądź S-400 tak jak Turcja. „One pewnie ochronią wszelkie obiekty infrastruktury Arabii Saudyjskiej” – stwierdził rosyjski prezydent.

Zakupienie przez Turcję wyrzutni rakietowych S-400 zamiast amerykańskich wyrzutni Patriot spowodowało duże napięcia w relacjach tego państwa i USA. Co ważne trzon saudyjskiej obrony przeciwpowietrznej stanowią właśnie te systemy amerykańskie w najnowocześniejszej wersji PAC-3. Już w czerwcu nie były one w stanie przechwycić rakiety wystrzelonej przez Ansarullah. Także Polska zakupiła wyrzutnie rakiet Patriot za 1,5 mld dolarów.

ria.ru/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz