Ministerstwo Obrony Republiki Azerbejdżanu opublikowało nagrania prezentujące nocne ataki bojowych bezzałogowych statków powietrznych z wykorzystaniem amunicji krążącej na różne cele armeńskiej armii.

Na pierwszym nagraniu widać serię trafień w grupy armeńskich żołnierzy znajdujących się na otwartym terenie. Większość z nich prawdopodobnie zginęła lub została ciężko ranna.

Na kolejnym nagraniu zaprezentowano ataki na ormiańskie pojazdy znajdujące się na okopanych pozycjach.

Trzecie nagranie ukazuje serię trafień w większości różnych egzemplarzy armeńskich wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych BM-21 Grad, które zajmują w większości przypadków stanowiska na okopanych pozycjach. Wszystkie ataki przeprowadzono z wykorzystaniem amunicji krążącej.

Zobacz też: Premier Armenii: Turcja ponownie wkracza na ścieżkę ludobójstwa [+VIDEO]

Czwarte nagranie prezentuje serię trafień w kolumnę nieopancerzonych pojazdów wojskowych. Jako pierwszą zniszczono ciężarówkę poruszającą się w środku kolumny, prawdopodobnie przewożącą amunicję. Odłamki spowodowały wybuch kolejnej ciężarówki, znajdującej się z przodu. Następnie zniszczeniu ulega ciężarówka zamykająca konwój. Jako kolejny zostaje zaatakowany samochód otwierający kolumnę, który zostaje trafiony i całkowicie zniszczony.

Na piątym nagraniu widać serię trafień w gąsienicowe transportery opancerzone MT-LB z zamontowaną na stropie armatą przeciwlotniczą ZU-23-2, czołg podstawowy z rodziny T-72, wojskowy samochód ciężarowy przewożący beczki z paliwem oraz polowe stanowisko dowodzenia.

Wcześniej pisaliśmy, że nagrania publikowane przez Ministerstwo Obrony Azerbejdżanu wskazują, że strona azerska intensywnie wykorzystuje bezzałogowce do zwalczania armeńskich pojazdów opancerzonych i systemów przeciwlotniczych w Górskim Karabachu. Ma to też wywoływać wyraźny efekt psychologicznych u armeńskich żołnierzy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Nagrania wskazują na powszechne wykorzystywanie przez armię Azerbejdżanu bezzałogowców do niszczenia armeńskiego sprzętu wojskowego, głównie pojazdów opancerzonych, systemów przeciwlotniczych oraz zapasów amunicji dla artylerii. Najpewniej dotyczy to dronów produkcji izraelskiej, w typie amunicji krążącej (Heron, Harop, Orbiter-1K, Skystriker), jak również produkowanych przez Turcję dronów zwiadowczo-uderzeniowych Bayraktar TB2.

Zobacz: Azerbejdżan prezentuje skuteczność ataków na armeńskie cele przy użyciu amunicji krążącej [+VIDEO]

Zobacz także: Górski Karabach: Przy pomocy dronów uderzeniowych zniszczono kilka przeciwlotniczych systemów Osa [+VIDEO/+FOTO]

W związku z tym, azerskie władze najwyraźniej wykorzystują ten aspekt w celach propagandowych. W sieci Azerowie publikują krótkie filmy wykorzystujące wizerunek amunicji krążącej produkcji produkcji izraelskiej (Harop) oraz wydawany przez nie charakterystyczny dźwięk. Opatrzone są prostym napisem „Karabach to Azerbejdżan!”.

Należy dodać, że resort obrony Armenii opublikował w ostatnim czasie szereg nagrań, przedstawiających ataki na ciężki sprzęt wojskowy Azerbejdżanu. Ofiarami armeńskiej artylerii i przeciwpancernych pocisków kierowanych są zarówno czołgi podstawowe, bojowe wozy rozpoznawcze, jak i wozy zabezpieczenia technicznego. zwiadowczo-uderzeniowych Bayraktar TB2.

Jak informowaliśmy wcześniej, armeńskie media i przedstawiciele resortu obrony Armenii informują o kolejnych, licznych przypadkach zestrzelenia dronów bojowych, które mają być masowo wykorzystywane przez stronę azerską. Ormianie twierdzą, że zniszczyli już ponad 200 bezzałogowców, wykorzystywanych przez Siły Zbrojne Azerbejdżanu.

Informowaliśmy także, że w czwartek ministrowie spraw zagranicznych Rosji i Turcji, Siergiej Ławrow i Mevlut Cavusoglu podczas rozmowy telefonicznej dyskutowali m.in. na temat armeńsko-azerbejdżańskiego konfliktu w rejonie Górskiego Karabachu. Według strony rosyjskiej, szefowie dyplomacji Rosji i Turcji uzgodnili, że są przygotowani do „ścisłej koordynacji działań w celu ustabilizowania sytuacji” w Górskim Karabachu. Turcja nie wydała oficjalnego komunikatu. Wcześniej prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdogan powiedział, że zawieszenie broni byłoby możliwe tylko wtedy, gdyby wojska wspierane przez Armenię całkowicie wycofały się z Górskiego Karabachu i innych „terytoriów okupowanych”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Górski Karabach: Azerbejdżan wykorzystuje taktyczne rakiety balistyczne LORA? [+WIDEO]

Wcześniej pisaliśmy, że premier Armenii Nikol Paszynian oskarżył Turcję o wpieranie sił azerskich i o bezpośrednie zaangażowanie Turków w konflikt w rejonie Górskiego Karabachu, celem „zbudowania imperium naśladującego Sułtanat”. Dodał, że „państwo tureckie, które wciąż zaprzecza przeszłości, ponownie wkracza na ścieżkę ludobójstwa”. Powiedział również, że Turcja wysłała w region Górskiego Karabachu tysiące syryjskich najemników, a tureccy oficerowie są bezpośrednio zaangażowani w kierowanie ofensywą wojsk azerskich. Nie przedstawił jednak przy tym żadnych dowodów na poparcie tych twierdzeń.

Czytaj także: Armenia jest gotowa do rozmów o zawieszeniu broni za pośrednictwem Grupy Mińskiej OBWE

Kresy.pl / mod.gov.az

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz