Resort obrony Armenii opublikował w ostatnim czasie szereg nagrań, przedstawiających ataki na ciężki sprzęt wojskowy Azerbejdżanu. Ofiarami armeńskiej artylerii i przeciwpancernych pocisków kierowanych są zarówno czołgi podstawowe, bojowe wozy rozpoznawcze, jak i wozy zabezpieczenia technicznego.

Ministerstwo Obrony Republiki Armenii opublikowało szereg nagrań, które przedstawiają ataki na ciężki sprzęt wojskowy Azerbejdżanu. Co najmniej kilkanaście wozów bojowych Azerbejdżanu zostało porażonych w wyniku ostrzału prowadzonego przez lufowe systemy artyleryjskie oraz wyrzutnie przeciwpancernych pocisków kierowanych. Ofiarami armeńskiej artylerii i przeciwpancernych pocisków kierowanych są zarówno czołgi podstawowe, bojowe wozy rozpoznawcze, jak i wozy zabezpieczenia technicznego.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Pierwsze z opublikowanych nagrań przedstawia azerski pluton czołgów, który jest złożony z trzech czołgów podstawowych T-72 Aslan. Maszyny poruszają się po otwartej przestrzeni. Pierwszy z czołgów został prawdopodobnie porażony przy użyciu przeciwpancernego pocisku kierowanego. Drugi z czołgów został trafiony w bok kadłuba.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Drugie nagranie przedstawia płonący wóz zabezpieczenia technicznego (prawdopodobne IMR-2). Widzimy także płonący  czołg podstawowy T-72 Aslan, który stoi w pobliżu dwóch wozów piechoty.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Trzecie nagranie przedstawia pięć azerskich czołgów podstawowych T-72 Aslan oraz buldożer gąsienicowy. Jeden z wozów został prawdopodobnie trafiony przeciwpancernym pociskiem kierowanym. Po chwili zostaje trafiony także drugi czołg.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Na czwartym nagraniu widzimy dwa azerskie kołowe bojowe wozy piechoty BTR-80A. Pierwszy z wozów został całkowicie zniszczony. Drugi z pojazdów wycofuje się chwilę później w kłębach dymu. Obydwie maszyny zostały prawdopodobnie porażone przy użyciu pocisków artyleryjskich.

Zobacz także: Armenia zwraca się do ETPC. Domaga się zastosowania środków tymczasowych wobec Azerbejdżanu

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Piąte nagranie przedstawia trafienie azerskiego bojowego wozu piechoty prawdopodobnie przy użyciu przeciwpancernego pocisku kierowanego. Druga część filmu przedstawia kolumnę dwóch bojowych wozów piechoty z rodziny BMP-1/BMP-2oraz czołgu podstawowego T-72 Aslan. W trzeciej części przeciwpancernymi pociskami kierowanymi trafione zostają wozy piechoty z rodziny BMP-1/BMP-2.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Górski Karabach: przy pomocy dronów uderzeniowych zniszczono kilka przeciwlotniczych systemów Osa [+VIDEO/+FOTO]

Najcięższe od 2016 roku walki między siłami Armenii i Azerbejdżanu o Górski Karabach rozpoczęły się w niedzielę. Starcia są podsycane obawami o stabilność na Kaukazie Południowym.

Azerbejdżan oskarżył w niedzielę Armenię o intensywne ostrzeliwanie pozycji azerbejdżańskiej armii. Z kolei Armenia poinformowała o ofensywie azerbejdżańskich sił zbrojnych w Górskim Karabachu i ostrzale miejscowości w tej republice, w tym jej stolicy – Stepanakertu. Obie strony poinformowały o zabitych i rannych, w tym wśród ludności cywilnej. Władze Armenii wprowadziły stan wojenny, podobną decyzję podjęły władze Republiki Arcachu.

W poniedziałek przed południem prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew ogłosił częściową mobilizację.

Zobacz także: Papież Franciszek wzywa do przystąpienia do negocjacji między Armenią a Azerbejdżanem

youtube.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz