Papież Franciszek po niedzielnej modlitwie Anioł Pański wezwał przywódców Armenii i Azerbejdżanu do znalezienia pokojowej drogi w celu rozwiązania konfliktu – poinformował portal Vatican News.

Jak poinformował portal Vatican News, papież Franciszek po niedzielnej modlitwie Anioł Pański zaapelował do stron konfliktu Armenii i Azerbejdżanu, aby „dokonały konkretnych czynów dobrej woli i braterstwa” w celu pokojowego rozwiązania.

Przemawiając w niedzielę po modlitwie Anioł Pański, Papież powiedział, że otrzymał niepokojące wieści o starciach na Kaukazie i że modli się o pokój. Wezwał przywódców do znalezienia rozwiązania „nie za pomocą siły i broni, ale poprzez dialog i negocjacje” oraz poprosił wszystkich chrześcijan, aby zgromadzili się z nim na modlitwie o pokój dla regionu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak poinformowaliśmy na naszym portalu, w ciągu godzin po wybuchu niedzielnych starć azerbejdżańsko-ormiańskich w Górskim Karabachu zebrała się rada bezpieczeństwa Armenii. Najwyraźniej oceniła ona sytuację jako bardzo poważną bowiem rząd podjął radykalne kroki. „Drodzy rodacy, zgodnie z decyzją rządu, Republika Armenii ogłasza stan wojenny i generalną mobilizację” – portal News.am zacytował wpis jaki armeński premier Nikoł Paszynian zamieścił na jednym z portali społecznościowych. Krótko wcześniej taką samą decyzję podjęły władzy nieuznawanej Republiki Górskiego Karabachu, której Armenia patronuje.

Sprzymierzeniec Azerbejdżanu – Turcja już zajęła stanowisko. W sprawie Górskiego Karabachu wspólne pozycje zajęły parlamentarne partie wspierające rząd i opozycyjne, zazwyczaj ostro skonfliktowane. W deklaracji tureckiego parlamentu, którą poparła rządząca Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), główna siła opozycji – Republikańska Partia Ludowa (CHP), nacjonalistyczna, prorządowa Partia Akcji Narodowej (MHP) oraz liberalna, opozycyjna Dobra Partia (IYI) odpowiedzialnością za wybuch nasilonych starć obciążono stronę armeńską. I to właśnie „znaną wrogość Armenii” określono jako „główną przeszkodę na drodze do trwałego pokoju na południowym Kaukazie” – zacytował portal tureckiej telewizji TRT World.

Kresy.pl/Vatican News




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz