Prezydent USA Donald Trump zainaugurował w czwartek swoją Radę Pokoju, która ma kierować działaniami na rzecz utrzymania zawieszenia broni w Strefie Gazy a następnie ustanowienia w niej nowego ładu.
Trump wykorzystał konferencję w Davos jako platformę dla zainicjowania swojej wywołującej kontrowersję organizacji. „To nie tylko Stany Zjednoczone, to jest dla świata” – Trump powiedział w czasie inauguracyjnego posiedzenie grupy. „Myślę, że możemy to rozszerzyć na inne obszary, gdy odniesiemy sukces w Strefie Gazy” – zacytowała agencja informacyjna Associated Press.
Organizacja Narodów Zjednoczonych udzieliła wymyślonej przez Trumpa radzie tylko okresowy mandat na zajęcie się kwestią pokoju w Strefie Gazy. Na jej pierwszym posiedzeniu pojawił się Ali Szas – Palestyńczyk, który z jej ramienia ma zostać kierownikiem administracji w palestyńskiej eksklawie. Niegdysiejszy urzędnik Autonomii Palestyńskiej ogłosił on, że już w przyszyłym tygodniu zostanie całkowcie otwarte przejście graniczne łączące Strefę Gazy z Egiptem.
W swoim przemówieniu Trump twierdził, że wolę uczestnictwa w jego Radzie Pokoju wyraziło 59 krajów, jednak France24 policzyła, że inauguracyjnej konferencji urzestniczyli przedstawiciele jedynie 19 państw. Poza USA reprezentowane były: Arabia Saudyjska, Turcja, Egipt, Jordania, Indonezja, Pakistan, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn, Białoruś, Węgry, Kazachstan, Maroko, Azerbejdżan, Armenia, Uzbekistan, Wietnam i częściowo uznawane Kosowo, jak zrelacjonowała między innymi agencja Reutera.
„Zrobimy to wspólnie z Organizacją Narodów Zjednoczonych” – powiedział Trump, jednocześnie krytykując ONZ a nawet sugerując, że jego organ może kiedyś zastąpić uniwersalną organizację międzynarodową przynajmniej w niektórych aspektach.
Bardziej konkretnie plan na nowy ład w palestyńskim regionie przedstawił jego zięć, Jared Kushner. Zapowiedział on budowę co najmniej 100 tys. mieszkań, przynajmniej 200 instytucji oświatowych, 180 miejsc kultu religijnego i co najmniej 75 ośodków medycznych. Cele te mają zostąć zrealicowane “w ciągu dwóch-trzech lat” pierwszego etapu odbudowy Strefy Gazy.
Następnie w regionie mają zostać zbudowane ośrodki turystyczne, wraz z instalacjami energetycznymi i węzłami transportowymi. Kushner opisywał terytorium jako “wolną strefę”, która ma pozostawać zdemilitaryzowana. Utrzymywał on, że w 2035 roku strefa taka może osiągnąć 10 mld dol. PKB.
Cała władza ma zostać skupiona w Radzie Zarządzającej wybranej i nadzorowanej przez Radę Pokoju, której przewodniczyć będzie sam prezydent USA. Przejęcie władzy i rozbrojenie Hamasu i innych frakcji palestyńskich ma zostać osiągnięte w ciągu stu dni.
Kushner zapowiedział też konferencję dla inwestorów prywatnych, która miałaby zachęcić ich do finansowego zaangażowania w Strefie Gazy.
NOW – Jared Kushner, unveils a slide show showing the “master plan,” for the future of Gaza and asks people on media and social media to “Just calm down for 30 days… let’s do our best to try working together, our goal here is peace between Israel and the Palestinian people.” pic.twitter.com/1BT9nEN5FE
— Disclose.tv (@disclosetv) January 22, 2026
apnews.com/france24.com/reuters.com/kresy.pl






























