
„Rzeczpospolita”: Patrioty na finiszu - umowa już w marcu?
3 Komentarze
/
Najprawdopodobniej w marcu podpisana zostanie umowa na dostawy…

„Czyż Piłsudski to nie k**wa?”. W Winnicy neobanderowcy „poprawili” tablicę ku czci Piłsudskiego [+VIDEO/+FOTO]
Neobanderowcy z Czarnego Komitetu postanowili „poprawić”…

Kukiz: przypisywanie nam odpowiedzialności za Holokaust jest "etycznym Holokaustem"
Lider ruchu Kukiz'15 w ostrych słowach odniósł się do działań…

Mordowali ich bez litości
Banderowcy wracali spod Przebraża bez łupów i hulanek. Bandy rozwścieczone niepowodzeniem szukały na oślep ofiar, aby na nich zemścić się za klęskę. Przypominali sobie każdego Ukraińca, który niechętnie, albo z ociąganiem przyłączał się do pochodu na Przebraże. Mordowali ich bez litości.

Przybijali do ścian gwoździami
W Józefinie schwytanych ludzi przybijali do ścian kuźni gwoździami. Konali oni w straszliwych męczarniach. Na koniec upowcy podpalili kuźnię, by zwiększyć cierpienia swych ofiar i zatrzeć za sobą ślady.

Szlachta polska na ukrainnych województwach Rzeczypospolitej w latach 1569-1648 (1)
W przeddzień powstania Chmielnickiego, Ukraina zdominowana była przez polskich i ruskich magnatów i wypełniona tłumem ich dzierżawców. Żywioł polski był obecny na kresach ekonomicznie, politycznie oraz fizycznie.

Zygmunt Jan Rumel - nieszczęsny poeta
"Był to jeden z diamentów, którym strzelano do wroga. Diament ten mógł zabłysnąć pierwszorzędnym blaskiem" - pisał po jego śmierci Jarosław Iwaszkiewicz.

Siła pióra
"Pachną i zielenią się sędziwe drzewa pamiętające pisarza. Wiosenny deszcz, który śpiesznie przeleciał wśród gałęzi zmył z liści suchy nalot kurzu. Ciepłym przyjaznym blaskiem połyskają okna budowli. Pałac zdaje się ożywać..."

Czemierniki - perła w dolinie
"...już zaś przewyższa je miasto Czemiernice, dla piękności ogrodów i wspaniałego pałacu, od wielkiego niegdyś męża Henryka Firleja Arcybiskupa Gnieźnieńskiego wystawionego..."

Szackich jezior błękit
Wśród soczystej zieleni lasów jak wielki, błękitny wąż wije się Bug, wymykając się z objęć łęgom, które zwłaszcza po stronie wschodniej nieprzerwanym pasem porastają jego brzeg. Liczne, nierównomiernie rozmieszczone jeziora skrzą się błękitem w gęstwinie poleskich lasów, niczym szafiry zgubione przez wędrującego ze Wschodu kupca. Od miejsca gdzie zbiegają się granice trzech państw: Polski, Białorusi i Ukrainy rozciąga się na wschód Pojezierze Szackie - kraina wielkich jezior Polesia.

Koszmarne sceny zbrodni
Z przerażeniem patrzyli, jak upowcy wyciągnęli z domu jego żonę i dwóch synków. Najpierw o ściany domów porozbijali głowy chłopczyków. Później przystąpiono do zarzynania żony Trybulskiego. By nie krzyczała, przewiązano jej usta drutem kolczastym.

W pogoni za stepem
Step ostał się tam, gdzie nie dotarł osadnik i chruszczowowski kołchoźnik z traktorem zbrojnym w pług. Bałki i inne jary ocalały, bo ciężko i niewydajnie było je orać i na nich gospodarować. Dzięki temu mogłem i ja brodzić w ostnicach po zaporoskiej bałce i fotografować pazie królowej.
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/02/eb90f69e0d8e84a1f7b5ba7338cb2bd6..jpg
534
800
Redakcja
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Redakcja2012-01-25 22:21:522012-01-25 22:21:52Pączki lwowskie
Polska orientacja w łonie Kozaczyzny w latach 60-tych XVII wieku
Geneza ukształtowania się tej orientacji ma bezpośredni związek z polityką nowego hetmana kozackiego Iwana Wyhowskiego szukającego po śmierci swojego mocodawcy Bohdana Chmielnickiego, nowego rozwiązania polityczno-ustrojowego dla Kozaczyzny. Jako, że jego nadzieje związane początkowo ze Szwecją upadły bardzo szybko, a miano już dość w tych kręgach ?praktyki moskiewskiej?, postanowiono zatem zwrócić się w stronę Rzeczypospolitej.

Doktor ze Szczebrzeszyna
Urodził się w Odessie w 1885 roku. Jego rodzice byli ziemianami z Kresów. Jak wspominał po latach, w domu zawsze panowała atmosfera patriotyczna, mimo, że stale mieszkali w Rosji (Odessa, Moskwa, Wilno) nigdy nie było w domu ani jednego Rosjanina - nie przyjmowali u siebie zaborców.

Nieszczęśliwy Naczelnik
Julian Ursyn Niemcewicz napisał o nim w "Pamiętnikach czasów moich" - "oczy miał duże, smętne, twarz bladą, dość przyjemną. Najbardziej uderzył mnie w nim do samego pasa gruby warkocz włosów naturalnych czarną wstążką obwiedzionych"

Powstawanie narodowości ukraińskiej wg płk. Czesława Mączyńskiego
"Próchniejąca od wieku Austrja, hołdująca stale zasadzie divide et impera w tym celu, by zdusić i unieszkodliwić ruch wolnościowy polski, stworzyła i rozogniła dwa w Galicji ruchy, na szeroką zakrojone skalę. Jeden to szatański ruch szelowski na zachodnią obliczony Galicję, drugi we wschodniej połaci kraju ruch ruski, wywołany i rozogniony w tym samym okresie.[...]"

Początki wołyńskiej stanicy
Ofiary były całe zbroczone krwią, ciała miały pokryte niezliczonymi ranami od bagnetów, noży i nożyków. Dziewczęta miały odcięte piersi, mchem wypchane i pozszywane brzuchy, powykłuwane oczy, połamane i wykręcone palce u rąk.

Celebryta dwudziestolecia międzywojennego
Są tylko dwa zawody właściwe dla prawdziwego mężczyzny - kawalerzysta bądź poeta - tymi słowami powitał na warszawskim dworcu Wieniawa przybywającego do II Rzeczpospolitej wielkiego polonofila G.K. Chestertona. Tym jednym krótkim zdaniem podsumował polski ułan praktycznie całe swoje dotychczasowe życie.
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/02/fe1a3d456dc217a0b8aad3da72713770..jpg
540
720
Redakcja
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Redakcja2012-01-18 23:18:012012-01-18 23:18:01Pierogi ziemniaczane
Twarzą w twarz z mordercą
Przywitałem się z obydwoma i pytam się Wołodii - czy żywe Petro Horbaczewski? - A ten mówi - o właśnie witał się! - Spojrzałem na niego jeszcze raz, był to już starszy człowiek, ale jeszcze rześki, nędznie ubrany, w gumowcach i jakiejś kufajce. W najczarniejszych snach nie przypuszczałem, że kiedyś podam rękę mordercy moich dziadków.

Na miejscu rodzinnej tragedii
Przywitałem się z obydwoma i pytam się Wołodię - czy żywe Petro Horbaczewski? - A ten mówi - o właśnie witał się! - Spojrzałem na niego jeszcze raz, był to już starszy człowiek, ale jeszcze rześki, nędznie ubrany, w gumowcach i jakiejś kufajce. W najczarniejszych snach nie przypuszczałem, że kiedyś podam rękę mordercy moich dziadków.

Ks. Wincenty Godlewski - orędownik białoruskiego odrodzenia narodowego.
O osobie ks. Wincentego Godlewskiego pamięta niewielu. Możliwe że pamięć o nim zatarta została ze względu na jego antypolską postawę, w okresie II Rzeczypospolitej, oraz ukierunkowanie się na III Rzeszę. Odegrał on jednak ogromną rolę promowaniu białoruskiej kultury, świadomości narodowej. Skończył tragicznie. Zabili go ci na których tak liczył, bez procesu ani prawa do obrony.

Jak św. Jacek Matkę Bożą uratował po Dnieprze chodząc
"Synu Jacku! Czemu sam uciekasz a Mnie wraz z Moim Synem zostawiasz, żeby Tatarzy rozbili ten posąg i go wyszydzali? Weź mnie ze sobą!". Święty Jacek zadziwiony tymi słowami rzekł: "Przenajświętsza Panno! Bardzo ciężki jest ten Twój posąg, jakże ja dam radę go unieść?"

Na miejscu rodzinnej tragedii
"Informacja Wojskowa zakatowała go niemal na śmierć. Oprawcy połamali mu żebra i wybili jedno oko. Żądali, by potwierdzić, że byłem członkiem spisku, który chciał obalić władzę ludową. Inny pod wpływem takich tortur podpisałby każde bzdury, ale on odznaczający się wielkim hartem ducha i tego nie uczynił" - wspomina Zygmunt Maguza.

Husaria - czy rzeczywiście najlepsza?
Nie ma chyba drugiej formacji wojskowej wokół której narosło by tyle mitów co wokół Husarii.W większości nasze wyobrażenia na jej temat czerpiemy z filmów w reżyserii Jerzego Hoffmana i z trylogii Sienkiewicza.
Czy prawdą jest że dominowała ona w na polach bitew albo że była najlepszą jazdą Europy?

Dowody Burdenki i brzoza Anodiny
Dezinformacja to słowo klucz do polityki sowieckiej. Nie proste "kłamstwo" - lecz dezinformacja, a więc szeroko zakrojone działania mające wprowadzić zamęt: od niszczenia dowodów i zacierania śladów zbrodni, przez fabrykowanie własnych oraz podsuwanie tropów fałszywych, a także sprzecznych informacji, po zeznania podstawionych świadków i propagandowe bombardowanie i - wreszcie - powoływanie "komisji specjalistów" oraz ogłaszanie ich raportów jako niepodważalnych.

Historia prawosławnego monasteru pod wezwaniem św. Onufrego w Jabłecznej.
Kilka słów o historii głównego ośrodka prawosławia na Chełmszczyźnie

Wesoła Lwowska Fala, czyli co bawiło publiczność w II RP
W Polsce dwudziestolecia międzywojennego bardzo ważnym medium rozrywkowo informacyjnym było radio. Stacja nadawcza lwowskiej rozgłośni Polskiego Radia została uruchomiona 15 stycznia 1930. Do 1939 roku stał się Lwów najlepiej zradiofonizowanym miastem w Polsce, z 45 tysiącami abonentów radiowych. Radio Lwów było niezwykle popularne ze względu na audycje rozrywkowe dla dzieci i dorosłych, nadawane w zasięgu ogólnopolskim, w tym najsławniejszą z nich - "Wesołą Lwowską Falę".
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/02/edecc95e0da724f786f0e496c8159903..jpg
982
1342
Redakcja
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Redakcja2012-01-10 17:47:082012-01-10 17:47:08Sernik Lwowski
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/02/d382d24e2c3fe5e8537951ed9fc5b6cc..jpg
800
1280
Redakcja
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Redakcja2012-01-09 23:10:092012-01-09 23:10:09Bigos litewski
Za bohaterskie czyny
Gdy po przejściu Prypeci zgrupowanie "Gardy" otrzymało od Sowietów rozkaz, by zdać broń, Zygmunt Maguza złożył na kupie najróżniejsze uzbrojenie, swój erkaem i dwa granaty...

Czy Rzeczpospolita mogła przetrwać?
Kiedyś, jeszcze w dzieciństwie, porywała mnie myśl napisania historii Europy opartej na założeniu, co by było, gdyby... Wiadome mi było, że królowa Barbara, Radziwiłłówna z domu, a Gasztołdowa z pierwszego zamążpójścia, umarła po poronieniu. Co by było, gdyby miała męskiego potomka? Rozumowałem w sposób następujący. Uratowana by była dla Polski dynastia, która stworzyła państwo polskie: nie przyszłyby na Polskę wszystkie jej nieszczęścia w postaci pactów conventów, bezkrólewi, wolnych elekcji, tragicznych pomysłów ustrojowych kanclerza Jana Zamoyskiego. Polska wygrałaby swój pojedynek z Rusią moskiewską o panowanie nad światem słowiańskim.

Słyszę, jak biją kresowe dzwony
Polskość jest czymś więcej niż Polską. Jest głosem, który woła, pieśnią, która przekracza granice, muzyką, którą niesie ptak, rzeka i wiatr. Polskość nie zna granic przestrzeni ani czasu. Istnieje poza pamięcią i historią. Przenika powietrze, światło i mrok".

Co po nas zostanie?
Jak zobaczyłam miejsce swego dzieciństwa, to się rozpłakałam... Nędza, szarzyzna to słowa, przy pomocy których można określić współczesny wygląd tej wioski. Ja ją zapamiętałam jako wspaniałą osadę, znakomicie zagospodarowaną. Działał tu młyn, olejarnia, apteka, w gospodarstwach wprowadzono mechanizację. Dziś po tym wszystkim nie na nawet śladu...
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/02/12108dca3c269127aa95147e0923b5cf..jpg
546
604
Redakcja
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Redakcja2012-01-05 18:16:042012-01-05 18:16:04Zupa dziadowska
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
0
0
Parnikoza
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Parnikoza2012-01-05 12:43:112012-01-05 12:43:11
Rzeczpospolita i Rosja
Potworności, które znoszą Moskale w postaci posiadania takich władców, jak Piotr III, nie są potwornością większą od potworności polskich, polegających na zrywaniu wszystkich sejmów i doprowadzaniu kraju do całkowitego nierządu.
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/02/acab60cc6941b81211f4b74f3a5ac550..jpg
574
891
Redakcja
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Redakcja2012-01-03 19:45:442012-01-03 19:45:44Sznycel cielęcy
W łapach Informacji Wojskowej
- Jak się spotkałam z Mierzejewskim, od razu mu oświadczyłam - słuchaj, mam na ciebie donosić! Nie mów mi nic, co mogłoby ci zaszkodzić, a tylko to, co mogę im powtórzyć. Tak też się stało.

Przewoziła złoto dla konspiracji
W Warszawie trwało powstanie. Jak zawitał od niej wiatr, to dochodziła do nas woń spalenizny, a w powietrzu fruwały płachty palonego czarnego papieru, których była masa...
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/02/cde30d5d0215dcf9eebc09e12fb16e9a..jpg
829
1575
Redakcja
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Redakcja2011-12-28 21:30:172011-12-28 21:30:17Kotlety z czosnkiem
Gwiazda betlejemska nad Syberią
Popłynęła kolęda poprzez śnieżną pustkę, w mroźną dal i... rozedrgała tysięcznym echem struny mej duszy. Głęboki, tłumiony szloch wstrząsnął mym wychudzonym ciałem. Po policzkach potoczyły się grube, gorące krople łez. Nie płakałem nad sobą, ani z bólu, czy w cierpieniu. Płakałem z tęsknoty za mą Ojczyzną, za rodziną, za... matką.

Kościół RK w Sokalu otwarty po 66 latach
Pierwsza (po 66 latach) Msza św. w kościele RK w Sokalu (woj.lwowskie) została odprawiona w dniu 27 listopada 2011 r. o godz. 15.

Opłatek z zesłania
W teczce, o której mowa, znajduje się również wypieczony rękoma zesłańców świąteczny opłatek; zachowany do dzisiaj, budzi największe wzruszenie. Deportowana ludność polska na Syberii dzieliła się swoim głodowym chlebem z pracownikami Ambasady RP w Kujbyszewie. Na zewnętrznej stronie opłatka widnieje wizerunek świętej hostii z literami IHS zwieńczonymi krzyżem; obok gałązka choinki ze świeczkami, a nad całością biegnie napis: „BOŻE DOPOMÓŻ NAM POWRÓCIĆ DO WOLNEJ OJCZYZNY. ZIEMIA ARCHANGIELSKA 1941".

Wigilia na zesłaniu
Potem przyszedł do nas pomocnik lekarza Morozów i prosił, byśmy mu zaśpiewali "Uralu", czyli "Góralu, czy ci nie żal". Bardzo lubił tę pieśń. Może przypominała mu rodzinne strony, może Ural, widoczny od nas, potężny i piękny, przywoływał wspomnienia z wolności? Nie dociekaliśmy tego.
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/02/29da0ec0391cb8cdb04c1afa1be3a7de..jpg
1000
1504
Redakcja
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Redakcja2011-12-23 18:32:052011-12-23 18:32:05Karp wigilijny w galarecie
W batalionie "Siwego"
"Siwy" natychmiast wydał rozkaz - strzelać do obu! - W takiej sytuacji było to zupełnie prawidłowe polecenie. Wiadomo bowiem, że Niemcy jeńców wziętych w charakterze "języka" torturowali, chcąc wydobyć z nich jak najwięcej informacji o przeciwniku i ginęli oni w męczarniach.
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/02/c886249252c0b15dabfd06b708e2cfa5..jpg
971
1544
Redakcja
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Redakcja2011-12-22 15:48:322011-12-22 15:48:32Kulebiak z kapustą i grzybami
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/02/6463eef4f49d1b204523dc56f164d360..jpg
183
275
Redakcja
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Redakcja2011-12-20 17:24:132011-12-20 17:24:13Karp w szarym sosie
Zgodnie z rodową tradycją
Ojciec dźwigając dwór z ruin pozostawił brzozę, wyprowadzając ją ponad jego dach. Dbał o nią, by później nie uschła i rosła razem z jego dziećmi. Wycięli ją dopiero Sowieci. Gdy wróciłem do Zaturzec na początku okupacji niemieckiej to brzozy już nie było. Jako pańską fanaberię wycięto ją pewnie na opał... - wspomina weterana 27 WDP AK Jan Lipiński.
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/02/fae86e60627134882c9bcdba2bc61de5..jpg
316
629
Redakcja
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Redakcja2011-12-16 18:03:412011-12-16 18:03:41Wigilijna zupa migdałowa
Niewygodna prawda
- Narastanie nacjonalistycznych nastrojów, kult UPA, zakłamywanie lub usprawiedliwianie zbrodni nie sprzyja pojednaniu z Ukraińcami - mówi Władysław Siemaszko, były żołnierz AK i współautor pracy "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia".

Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd
Rowerem można dojechać nawet na Przylądek Północny czy do Gibraltaru, lecz w piaskach Sahary czy dorzeczu Kongo koło na niewiele się przyda. Kazimierz Nowak poczuł to aż do bólu. Niemniej się nie cofnął. Za GPS służyły mu gwiazdy, instynkt i podziwu godny zmysł orientacji. Arabski i włoski starczyły mu do Sudanu, lecz nie dalej. Dalej - poprowadziły go inne języki romańskie, mowa na migi, zapał i Opatrzność.