PiS nie tylko nie wstał z kolan w kwestii relacji międzynarodowych, ale wręcz zaczął znów pełzać przed innymi ośrodkami. Niestety, jest to też wynik ich głupiej polityki zagranicznej i jednostronnego uzależniania nas od USA – mówi w rozmowie z portalem Kresy.pl poseł Robert Winnicki (Ruch Narodowy).

W czwartek szef MSZ Jacek Czaputowicz powiedział, że USA mają „pewne obawy” odnośnie ustawy o IPN i zwróciły się do Polski „z pewnymi sugestiami” dotyczącymi jej interpretacji. Zdaniem ministra, „doprecyzowanie” ustawy jest możliwe, a kierunki wyznaczył prezydent we wniosku do TK.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

60 PLN    (0.27%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

– Wszystko wskazuje na to, że obce ambasady, w tym przypadku ambasada Izraela i ambasada Stanów Zjednoczonych zaczynają nam w Polsce pisać prawo, zaczynają nam je wręcz dyktować – mówi w rozmowie z portalem Kresy.pl poseł Robert Winnicki.

– PiS nie tylko nie wstał z kolan w kwestii relacji międzynarodowych, ale wręcz zaczął znów pełzać przed innymi ośrodkami. Niestety, jest to też wynik ich głupiej polityki zagranicznej i ich jednostronnego uzależniania nas od USA, co już wielokrotnie podkreślałem. Ale nie wolno na coś takiego pozwolić – uważa polityk.

– Kolejne wypowiedzi przedstawicieli władzy są niestety coraz większą kompromitacją – mówi lider Ruchu Narodowego. – Obnaża to zarazem fasadowy charakter tych haseł o suwerenności i godności narodowej, którymi PiS tak mocno się posługuje.  

Przeczytaj: Ambasador USA: oczekiwaliśmy, że ustawa o IPN zostanie zmieniona

Winnicki odniósł się również do zapowiedzi przedstawicieli władzy, że znowelizowana ustawa o nie będzie stosowana. We wtorek wiceszef MSZ Bartosz Cichocki, który przewodniczy zespołowi ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem powiedział, że nowelizacja ustawy o IPN będzie obowiązywała, lecz prokuratorzy nie będą stawiać na jej podstawie zarzutów. Był to jego komentarz do słów marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, który wcześniej zapewniał, że ustawa ta „nie będzie działać”.

– Taka deklaracja, że prawo, które się uchwaliło, ma nie obowiązywać, wygląda na nacisk zewnętrzny – uważa poseł Winnicki. – Takie twierdzenie, że jakaś ustawa wchodzi w życie, ale nie będzie obowiązywać… bo co, bo organy państwa nie będą jej wykonywać? To jest rzecz absolutnie niebywała i skandaliczna. To jest standard republiki bananowej. To jest kpina z państwa, prawa, z wymiaru sprawiedliwości, wreszcie z obietnic, które PiS składał obywatelom, szczególnie swoim wyborcom.

Zdaniem Winnickiego, jest to „absolutnie bezprecedensowy skandal”. – Jeśli za tym miałby realnie pójść brak wykonywania ustawy przez organy państwa, to możemy powiedzieć bardzo jasno, że formacja rządząca powinna nazywać się „Bezprawie i Niesprawiedliwość”. Bo to jest postawienie wszystkiego na głowie. To jest zawieszenie obowiązywania w państwie jakichkolwiek norm prawnych na mocy decyzji politycznej. To rzecz zupełnie niebywała.

Kresy.pl

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Sun Escobar
    Sun Escobar :

    Trudno Winnickiemu w tej kwestii odmówić racji. Ja pójdę jednak ze stwierdzeniem dalej, 11.11.1918 nie powinien być świętowany, bo Polska nie jest krajem niepodległym. Marionetkowe władze obcych Państw, nawet ambasador Izraela, czy ukrainy, mają większą władzę w Polsce, niż cały „polski” parlament w rządem i prezydentem.