Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone uznały irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej za organizację terrorystyczną. Według premiera Izraela, zrobił tak na jego prośbę. Iran w odpowiedzi uznał USA za „państwo wspierające terroryzm”, a amerykański sztab odpowiedzialny za Bliski Wschód – za organizację terrorystyczną.

W poniedziałek, zgodnie z wcześniejszymi nieoficjalnymi informacjami, prezydent USA Donald Trump ogłosił, że uznaje irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej za organizację terrorystyczną.

– To bezprecedensowe działanie, podjęte przez Departament Stanu, stwierdza rzeczywisty stan, w którym Iran jest nie tylko państwem wspierającym terroryzm, ale także to, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej aktywnie uczestniczy, finansuje i promuje terroryzm jako narzędzie polityki państwa – powiedział Trump. Jest to pierwszy przypadek, gdy Stany Zjednoczone wpisały na listę ugrupowań terrorystycznych jakąś część sił zbrojnych obcego państwa. Do tej pory Amerykanie wpisali na „czarne listy” liczne podmioty i osoby powiązane ze Strażnikami Rewolucji, ale nie ich samych jako organizację.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Jak informowaliśmy wcześniej, w sobotę agencja Reuters, powołując się na trzy źródła w amerykańskiej administracji podała, że Departament Stanu ma uznać w w ciągu kilku dni Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej za zagraniczną organizację terrorystyczną. Sprawa od lat miała być przedmiotem rozmów w USA. Wcześniej pisał o tym dziennik „Wall Street Journal”.

Jeszcze w 2017 roku głównodowodzący Korpusu, gen. Mohammad Ali Dżafari ostrzegał, że jeśli Trump zdecydowałby się na taki krok względem podległych mu oddziałów, to w odpowiedzi uznają, że „armia USA jest jak Państwo Islamskie”. W miniony weekend władze Iranu ostrzegały, że jeśli Stany Zjednoczone podejmą teraz taki krok, to Teheran uzna amerykańską armię za organizację terrorystyczną. Jak zapowiedział irański parlamentarzysta Seyed Jawad Sadatinejad, amerykańscy żołnierze w regionie mogą być traktowani w ten sam sposób jak bojownicy ISIS czy Al-Kaidy.

Przypomnijmy, że choć zapowiedź uznania Korpusu za organizację terrorystyczną wzbudziła entuzjazm „jastrzębi” w Kongresie USA, to krytycy zaznaczali, że taki krok mógłby odsłonić amerykańskich żołnierzy i pracowników służb wywiadowczych na podobne działania ze strony rządów nieprzyjaznych Stanom Zjednoczonym.

Odpowiedź Teheranu nastąpiła jeszcze tego samego dnia, co ogłoszenie decyzji przez Trumpa. Irańska Najwyższa Narodowa Rada Bezpieczeństwa uznała Stany Zjednoczone za „państwo wspierające terroryzm”. Z kolei sztab amerykańskiej armii odpowiedzialny za Bliski Wschód i Azję Centralną (CENTCOM) uznano za organizację terrorystyczną.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Szef irańskiej dyplomacji Javad Zarif komentując całą sprawę uznał decyzję USA za jeszcze jeden „prezent przedwyborczy” wobec obecnego premiera Izraela, Benjamina Netanjahu.

„Kolejny chybiony prezent przedwyborczy dla Netanjahu. Kolejne amerykańskie nieszczęście w regionie” – napisał Zarif.

Przypomnijmy, że dziś, 9 kwietnia, odbywają się w Izraelu wybory parlamentarne. Netanjahu walczy o utrzymanie władzy, podkreślając w kampanii kwestie związane z bezpieczeństwem i stosując antyirańską retorykę. Wcześniej podziękował „drogiemu przyjacielowi Donaldowi Trumpowi” za decyzję ws. Korpusu Strażników Rewolucji. Podkreślił przy tym, że była to „odpowiedź na jego kolejną istotną prośbę”. Zapewnił też, że będzie dalej współpracował z prezydentem USA „przeciwko irańskiemu reżimowi, który zagraża Izraelowi, USA i światowemu pokojowi”.

Onet.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Willgraf
    Willgraf :

    usa to państwo bandyckie a kto popiera państwa bandyckie takie jak Izrael i USA sam staje się bandyta i będzie odpowiadał karnie przed Wolną Polską …Naród nie da się zastraszyć zdrajcom służącym interesem innych mocarstw i państw – większość Polityków PIS i posłów tej partii dopuściła się zdrady dyplomatycznej i za to będą konsekwencję prawne – – Prokuratura i Sądy wiecznie nie będą pod waszym skorumpowanym politycznym wpływem – nic w państwie bez partii to ideologia faszystowska jaką promuje PIS