Rzeczniczka PiS broni się przed zarzutami wsuwanymi w TV Trwam, dotyczącymi powolnych prac nad ustawami mającymi zaostrzać przepisy aborcyjne.

Telewizja Trwam wyemitowała materiał, w którym przedstawiono obawy wyrażane przez hodowców zwierząt futerkowych w związku z forsowanym przez PiS nowym prawem. Wypomniano jednocześnie, że partia rządząca intensywnie pracuje nad ustawą uderzająca w hodowców, a jednocześnie spowalnia prace nad zaostrzeniem ustawy aborcyjnej są spowalniane.

Pierwszy został wrzucony do kosza, a kolejny – po dwóch latach od złożenia – nie wiadomo, w której sejmowej szufladzie się znajduje. Obecny obywatelski – „Zatrzymaj aborcję” przeszedł pierwsze czytanie, ale w Sejmie jest już prawie cztery miesiące – powiedziano w materiale wyemitowanym w Telewizji Trwam.

ZOBACZ TAKŻE: Ojciec Rydzyk skrytykował zakaz hodowli zwierząt futerkowych

Przypomniano, że posłowie PiS przekładają posiedzenia komisji polityki społecznej, aby nie zajmować się projektem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Czy zatem ochrona zwierząt dla PiS ważniejsza jest od życia ludzkiego i czy ogóle nie chce zajmować się tą sprawą? – zapytała rzeczniczkę PiS Beatę Mazurek reporterka TV Trwam.

Pani manipuluje. Ja się z tym nie zgadzam. Już powiedziałam i podkreślam jeszcze raz – w planach prac komisji polityki społecznej tego punktu nie było. Państwo sugerujecie nieprawdę, że coś zdejmujemy. Niczego nie zdejmujemy. Kiedy ten punkt zostanie wprowadzony do prac komisji, to z całą pewnością się nim zajmiemy. Proszę nie porównywać życia ludzkiego do życia zwierząt. Naprawdę to jest nieeleganckie – powiedziała Beata Mazurek.

Kresy.pl / interia.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz