Sejm odrzucił kandydaturę ks. Isakowicza-Zaleskiego do komisji ds. pedofilii. Przeciwko niemu m.in. Kaczyński, Gosiewska, Dworczyk

Dzięki głosom Lewicy, Koalicji Obywatelskiej i większości klubu PiS, ks. Isakowicz-Zaleski nie będzie członkiem państwowej komisji ds. pedofilii. Przeciwko jego kandydaturze głosowali tacy politycy PiS jak szef partii Jarosław Kaczyński, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska czy szef KPRM Michał Dworczyk.

W środę w Sejmie odbyły się głosowania w sprawie powołania trzech członków państwowej komisji ds. pedofilii. Jej pełna nazwa to Państwowa Komisja do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15. Jednym z kandydatów był zgłoszony wspólnie przez Koalicję Polską PSL-Kukiz’15 i Konfederację ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, duszpasterz kresowian i duchowny od lat zajmujący się kwestiami dotyczącymi m.in. problemu tzw. lawendowej mafii w Kościele.

Zgodnie z ustawą, trzej członkowie komisji mieli zostać powołani większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy posłów. W pierwszej turze głosowań żaden z 10 zgłoszonych kandydatów nie otrzymał większości 3/5 głosów. Dotyczyło to również ks. Isakowicza-Zaleskiego. Jego kandydaturę poparło 96 posłów, wszyscy z Konfederacji i PSL-K’15, dwóch z KO oraz 55 z klubu PiS. Przeciwko było aż 333 posłów – cały klub Lewicy, zdecydowana większość Koalicji Obywatelskiej i ¾ obecnych na sali posłów klubu PiS.

W tej sytuacji, posłowie głosowali powtórnie nad każdą kandydaturą, tym razem wyłaniając ich zwykłą większością głosów. W kluczowym, trzecim głosowaniu przeciwko kandydaturze księdza za było 112 posłów (całe kluby Konfederacji i Koalicji Polskiej, a także 10 z KO i 63 z PiS), a przeciw 307 – ponownie cała Lewica, zdecydowana większość KO oraz 140 posłów PiS. Łącznie 11 parlamentarzystów, 10 z PiS i jeden z KO, wstrzymało się od głosu.

W głosowaniach spośród parlamentarzystów klubu PiS za kandydaturą ks. Isakowicza-Zaleskiego byli głównie posłowie Porozumienia i Solidarnej Polski oraz ci znani ze zdecydowanie konserwatywnych poglądów i postaw. Za odrzuceniem jego kandydatury byli czołowi politycy PiS, na czele z Jarosławem Kaczyńskim, a także członkowie rządu (m.in. Piotr Gliński, Szymon Szynkowski vel Sęk, Jarosław Sellin, Jan K. Ardanowski), wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska, a także szef KPRM Michał Dworczyk.

Do Państwowej Komisji ds. wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej 15 lat Sejm powołał trzy osoby: Barbarę Chrobak, Hannę Elżanowską oraz Andrzeja Nowarskiego.

„Sojusz ołtarza z tronem w pełnej kresie. Nie miałem złudzeń, co do wyniku głosowania, bo wierchuszka Prawo i Sprawiedliwość musiała odwdzięczyć się władzom polskiego Kościoła za ustawiczne poparcie polityczne” – napisał w komentarzu do wyników głosowania ks. Isakowicz-Zaleski. Jego zdaniem, dla władz polskiego Kościoła „niezależna i sprawnie działająca komisja państwowa ds. pedofilii to śmiertelne zagrożenie”.

„Będzie tak jak w sprawie molestowań kleryków przez abp. Juliusza Petza w Archidiecezji Poznańskiej czy lustracji w Archidiecezji Krakowskiej – czyli “zamiatanie pod dywan” doprowadzone do perfekcji” – napisał duchowny. „Jeżeli mnie coś dziwi, to fakt, że znaczna część posłów PiS głosowała razem z posłami PO i Lewicy. Z tego wynika, że tzw. “wojna kulturowa” to kolejna ściema dla zamydlenia oczu maluczkim. Ale do czasu. Mane, tekel, fares”.

Ksiądz podziękował zarazem wszystkim posłom z różnych ugrupowań, którzy poparli jego kandydaturę. „Bardzo to sobie cenię”.


Sprawę szeroko komentowano w mediach społecznościowych.

Czytaj także: Poseł Konfederacji domagał się od Sejmu uchwały w sprawie skandalicznego stanowiska ambasady Ukrainy [+VIDEO]

sejm.gov.pl / Facebook.com / twitter.com / Kresy.pl

Tagi: , , , , , , , , ,
forma płatności