Litewska gazeta z Trok zamieściła artykuł sponsorowany przez litewską fundację rządową, w którym mocno skrytykowano wywieszanie polskiej flagi na budynku polskiego gimnazjum w Trokach, choć zdaniem prawników nie doszło do złamania prawa. W osobnym komentarzu redakcja gazety ponownie, w kuriozalny i skandaliczny sposób, zaatakowała wywieszanie polskiej flagi.

W miniony piątek na łamach trockiej gazety „Trakų žemė” ukazał się artykuł pod tytułem „Trzy państwowe flagi”. Autor tekstu, mieszkający w Trokach Dobilas Kirvelis oburzał się, że na gmachu polskiego gimnazjum w tym mieście obok flag Republiki Litewskiej i Unii Europejskiej umieszczono biało-czerwoną flagę. Skandaliczną sprawę opisał „Kurier Wileński”. Zwraca uwagę, że „artykuł był sponsorowany przez rządowy Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas (Fundację Wsparcia Prasy, Radia i Telewizji)”.

Kirvelis pisze, że niemal codziennie przechodzi obok polskiego gimnazjum w Trokach przy ulicy Birutės, należącego do trockiego samorządu, „na ścianie którego wiszą trzy flagi”, tj. litewska, tzw. unijna i polska. „Często demonstrowana flaga biało-czerwona Litwinom zamieszkującym Wileńszczyznę, a nie tylko im, nasuwa myśl, że Wileńszczyznę zamieszkują jeszcze ci, którzy potajemnie marzą, aby ona należała do Polski” – pisze Kirvelis.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Przeczytaj: Litewska policja tłumaczy się z usunięcia polskiej flagi: „pomylono ją z flagą ZSRR”

Litewska gazeta zasięgnęła też w tej sprawie opinii sejmowego komitetu oświaty Eugenijusa Jovajšy. Jego zdaniem, zgodnie z litewskimi przepisami ustawy o fladze państwowej i innych flagach, „flagi państw obcych mogą być stale podnoszone tylko na terenie lub w siedzibie misji dyplomatycznych obcych państw, urzędów konsularnych i rezydencji ich szefów, innych instytucji państwowych legalnie ustanowionych w Republice Litewskiej, chyba że traktaty międzynarodowe Republiki Litewskiej stanowią inaczej”.

„Kurier Wileński” poprosił o komentarz Editę Rudelienė, mera rejonu trockiego. Powiedziała, że nikt nic nie mówił na temat polskiej flagi na budynku gimnazjum. Dodała, że żadnych skarg nie było, a dyrektor gimnazjum powinien flagi wywieszać zgodnie z prawem.

Redakcja „Kuriera” zwróciła się też z zapytaniem do redakcji „Trakų žemė”, czy treść ich artykułu nie nawołuje do niezgody wśród społeczności polskiej i litewskiej. Redakcja litewskiej gazety zamieściła obszerną odpowiedź, w której znalazły się skandaliczne sformułowania.

„Wysłaliśmy zapytanie w tej sprawie do dyrektora administracji samorządu rejonu trockiego, ale flaga jak wisiała, tak wisi. Naszym zdaniem, w artykule wszystko zostało wyjaśnione” – twierdzi redakcja „Trakų žemė”. Następnie zaatakowała wywieszanie polskiej flagi na budynku polskiego gimnazjum, wiążąc sprawę z działaniami ruchu autonomicznego Polaków na Wileńszczyźnie w latach 1989-1991, celowo przedstawianego w negatywnym świetle:

„ (…) bezpodstawne wywieszanie flagi obcego państwa, w tym wypadku państwa polskiego, wywołuje niezgodę wśród ludności Trok i przypomina troczanom o autonomii Wileńszczyzny, która miała miejsce 30 lat temu, w której uczestniczyły cztery starostwa w Trokach. Czy to przypadkiem nie z tej okazji polska flaga wisi już pół roku? Redakcja nie odpowie na to pytanie, ale tylko ujawniła to, co napisali komentatorzy”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Dodajmy, że historia dążeń autonomicznych Polaków Wileńszczyzny często jest przedmiotem manipulacji ze strony elit litewskich i sprzyjających im środowisk giedroyciowskich w Polsce.

PRZECZYTAJ: Ruch autonomiczny Polaków na Wileńszczyźnie 1989-1991. Reasumpcja

Czytaj także: Kronika naszej zdrady – monografia historycznego ruchu na rzecz autonomii Wileńszczyzny

Zobacz również: Statut Wileńskiego Polskiego Kraju Narodowo-Terytorialnego z 1991 roku [HISTORYCZNY DOKUMENT]

Litewska gazeta twierdzi również, że dyrektor szkoły naruszył prawo dotyczące wywieszania flagi i wyraża nadzieję, że trocki samorząd każe mu ją usunąć, sarkastycznie „podszczypując” przy tym lokalne władze:

„Mamy nadzieję, że administracja samorządu w Trokach każe dyrektorowi gimnazjum trzymać się powszechnie akceptowanych przepisów dotyczących zawieszania flag. Być może dyrektor Marian jest wyjątkiem? Jeśli tak, to dlaczego?”.

Marian Kuzborski, dyrektor gimnazjum w Trokach powiedział „Kurierowi Wileńskiemu”, że polska flaga została wywieszona 11 listopada 2018 roku, a z racji rangi 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę zdecydowano się pozostawił ją do zakończenia roku szkolnego. Jego zdaniem, jej wywieszenie „jest problemem dla członków [litewskich – red.] organizacji nacjonalistycznych”. – Nigdy nie było z tym żadnego problemu. Nikomu nie przeszkadzała polska flaga. Flagi Litwy i Unii Europejskiej na naszym gimnazjum wiszą przez cały rok szkolny – tłumaczy dyrektor szkoły.

Zdaniem posła Jarosława Narkiewicza z Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin, poprzez takie artykuły redaktorzy „Trakų žemė” próbują skłócić społeczeństwo polskie i litewskie.

„Gazeta trocka zawsze pisze negatywnie na temat Polaków na Litwie, szuka negatywnych stron, nigdy nie naświetla pozytywów. Żyje ciągle przeszłością. Właśnie dzięki takim artykułom czerpią finanse z funduszy państwowych” – powiedział Narkiewicz, zaznaczając, że artykuł został sfinansowany przez litewską Fundację Wsparcia Prasy, Radia i Telewizji. Dodaje, że „Trakų žemė” często porusza polskie problemy tam, gdzie ich nie ma. Zaznacza też, że nie jest to pierwszy taki przypadek. „(…) poprzez takie artykuły, próbują skłócić społeczeństwo polskie i litewskie. Chcą ukazać nas w złym świetle”.

Z kolei Ewelina Dobrowolska, prawniczka z Europejskiej Fundacji Praw Człowieka (EFHR), jest pewna, że dyrektor wywiesił flagę zgodnie z prawem. Zaznacza, że polską flagę na Litwie może wywiesić dowolna osoba prywatna lub instytucja w dowolnym czasie i nie ma tu żadnych ograniczeń.

„Przed każdą szkołą z polskim językiem wykładowym powinna powiewać biało-czerwona flaga. Tak jak u naszych Rodaków w Rydze, Cieszynie, czy w Budapeszcie i in. Wszędzie, gdzie jest polska szkoła, tam jest polska flaga” – skomentowała z kolei sprawę na portalu społecznościowym Renata Cytacka, radna miasta Wilna z ramienia AWPL-ZChR i działaczka na rzecz obrony polskiego szkolnictwa na Wileńszczyźnie.

Zobacz: Polska flaga w polskim domu na Wileńszczyźnie – nasz reportaż [+FOTO]

Kurierwilenski.lt / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz