Podczas XVI Zjazdu Związku Polaków na Litwie nowym prezesem został wybrany Waldemar Tomaszewski – lider polskiej partii na Litwie i europoseł.

W sobotę w Domu Kultury Polskiej w Wilnie odbył się w sobotę XVI Zjazd Związku Polaków na Litwie, w trakcie którego wybrano prezesa i zarząd organizacji na kolejną, trzyletnią kadencję. Zgłosiło się czterech kandydatów: Waldemar Tomaszewski – lider Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin i europoseł, Renata Cytacka – dotychczasowa wiceprezes ZPL i radna miasta Wilna z ramienia AWPL-ZChR, Krystyna Ziemińska – wicedyrektorka Domu Kultury Polskiej w Wilnie i Jarosław Narkiewicz – były wieloletni poseł AWPL-ZChR, w latach 2019-2020 litewski minister komunikacji. Ten ostatni postanowił jednak nie uczestniczyć w wyborach szefa ZPL.

W jawnym głosowaniu najwięcej głosów uzyskał Tomaszewski – poparło go 215 delegatów, czyli 74 proc. obecnych. To oznacza, że wybrano go już w I turze. Zimińska zdobyła 53 głosy, a Cytacka 24. Ponadto, została zatwierdzona 30-osobowa Rada ZPL, zgłoszona przez nowego prezesa organizacji.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Nowo wybrany prezes ZPL podziękował delegatom za zaufanie. Zapowiedział, że nie będzie się lenić, lecz pracować:

„Na nas patrzy blisko 250 tys. Polaków na Litwie. Oni oczekują bardzo wyraźnych sygnałów. Musimy swym przykładem ich zachęcić. Żeby nie wpaść w rutynę, w nomenklaturę, gdy projekty na pierwszym miejscu, a nie idee”.

Przeczytaj: Waldemar Tomaszewski zaapelował o mocniejszą reakcję w sprawie Polaków aresztowanych na Białorusi

Czytaj także: Tomaszewski dla Kresy.pl: Dzięciołowski kłamie na mój temat, a wcześniej torpedował uroczystość upamiętniającą Lecha Kaczyńskiego

Dotychczasowy prezes, Michał Mackiewicz, powiedział na początku obrad, że ostatnie 3 lata były trudne, zarówno z powodu pandemii i braku możliwości pracy organizacyjnej, jak również dlatego, że „nie ustawały nieuzasadnione ataki na naszą organizację przez siły wrogie zorganizowanej polskiej społeczności na Litwie”.

Do głównych zadań minionej kadencji należał, jak podkreślił Mackiewicz, ugruntowanie i pogłębienie tożsamości narodowej Polaków na Litwie poprzez zabezpieczenie wszystkich konstytucyjnych praw obywatelskich; uświadomienie wagi polskości oraz jej propagowanie poprzez organizację życia społecznego w sferze duchowej, kulturowej, oświatowej; promowanie osiągnąć polskiej społeczności na Litwie i jej wkładu zarówno w aspekcie historycznym, jak i obecnej rzeczywistości; stanowienie rozwoju i prosperowania Wilna, Wileńszczyzny i całej Litwy.

Mackiewicz podkreślił też, że jednym z priorytetowych zadań ZPL jest utrzymanie i doskonalenie tradycyjnego modelu szkolnictwa w języku polskim na Litwie. Zwrócił zarazem uwagę na aktualne zagrożenia dla polskiej oświaty i nierozwiązane problemy w tej kwestii, jak np. ujednolicona matura z języka litewskiego dla uczniów ze szkół litewskich i mniejszości narodowych czy ujednolicony program nauczania tego przedmiotu. Jego zdaniem, jest to przejaw dyskryminacji, czego skutkiem jest zauważalny spadek poziom znajomości języka ojczystego i poprawnego używania – nawet w szkołach polskich na Litwie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W tym kontekście Mackiewicz zwrócił też uwagę na problem zanikania polskich sobotnich szkółek w miejscowościach, gdzie nie ma polskich szkół. Uważa, że sprawa ta wymaga pilnego rozwiązania i wezwał do Polaków ze sfery oświaty z rejonów solecznickiego i wileńskiego, by zaopiekowali się takimi szkółkami poza Wileńszczyzną, np. w Wędziagole, Turmoncie czy Wisagini.

W swoim przemówieniu Mackiewicz wezwał też ZPL do utrzymania swojego narodowo-chrześcijańskiego charakteru. Zaznaczył, że Związek „ma być wolny od różnych współczesnych tendencji na gwałt promowanych dzisiaj w świecie, obcych naszej kulturze i obyczajom” i „nadal strzec tradycyjnych wartości, dbać o polskość na Litwie w szerokim znaczeniu tego słowa”.

Rada ZPL przyznała Mackiewiczowi najwyższe odznaczenie – Złotą Odznakę za zasługi w krzewieniu polskości na Litwie.

Czytaj także: Prezes ZPL: Ambasador RP na Litwie zakazała mi kandydowania

Związek Polaków na Litwie jest największą polską organizacją społeczną na Litwie. Liczy obecnie około 11 tys. członków.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Według relacji, głos zabrali prezesi poszczególnych oddziałów ZPL, delegaci. Była też gorąca dyskusja. Ogółem na zjazd przybyło 378 delegatów z oddziałów ZPL na całej Litwie. Wśród zaproszonych gości była konsul Ambasady RP na Litwie Irmina Szmalec oraz prezes Zarządu Głównego Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej Józef Szyłejko.

Dodajmy, że w lipcu ub. roku, podczas IX zjazdu AWPL-ZChR, polskiej partii na Litwie, europoseł Waldemar Tomaszewski, od ponad 20 lat będący jej prezesem, został wybrany na kolejną kadencję.

l24.lt / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. mariusz67
    mariusz67 :

    Gratulacje dla p. Tomaszewskiego, polskość wygrała na Wileńszczyźnie ! Bez wątpienia W. Tomaszewski jest głosem Wileńszczyzny, prawdziwym liderem, a zdecydowana większość mieszkańców utożsamia się z nim jako tym, który najlepiej reprezentuje ich interesy i skutecznie walczy o ich prawa. To prawdziwy patriota i z takiej patriotycznej rodziny pochodzi. Rodzice byli nauczycielami w polskich szkołach na Wileńszczyźnie, a jego stryj był żołnierzem AK, był wśród tych, którzy odmówili złożenia przysięgi Berlingowi, za co został aresztowany i wywieziony do łagrów, do Kaługi. Natomiast sam Waldemar Tomaszewski bronił polskości jeszcze w czasach sowieckich, gdy w 1980 r. w szkole wskazał wprost na sowieckich sprawców mordu katyńskiego, za co był prześladowany. W takich rękach Związek Polaków na Litwie na pewno będzie się dalej rozwijał i opierał zakusom litewskich nacjonalistów oraz giedroyciowców z warszawki (Dziedziczak, Falkowski, Dzięciołowski i paru innych), dla których mocna polskość na Wileńszczyźnie jest solą w oku.

  2. Robert Kieniewicz
    Robert Kieniewicz :

    Brawo, wielkie gratulacje dla pana Waldemara Tomaszewskiego z okazji wyboru na prezesa ZPL, to bardzo dobry wybór, bo pan europoseł Tomaszewski jest naturalnym liderem całej Wileńszczyzny, co pokazał we wszystkich wyborach prezydenckich w których startował, gdy na Wileńszczyźnie zawsze wygrywa ze wszystkimi konkurentami. Polacy na Litwie ufają swojemu liderowi. Zjazd pokazał solidarność i siłę polskiej społeczności. Europoseł Tomaszewski wygrał w pierwszej turze co pokazuje jedność.

  3. wilenski
    wilenski :

    ZPL to wielka (11 tys. członków), niezależna i silna organizacja. Ustępujący wieloletni prezes Michał Mackiewicz ma olbrzymie zasługi dla tutejszej polskości kresowej i należą mu się słowa podziękowania. Nowy prezes Waldemar Tomaszewski jest niekwestionowanym przywódcą Wilnian, to człowiek pryncypialny, odważny i zdeterminowany, polski wileńskim patriota. Całemu ZPL-owi życzę dalszego rozwoju i sukcesów!

  4. arczi
    arczi :

    Gratulacje zarówno dla nowego prezesa, jak też wielkie słowa uznania dla ustępującego po wielu latach Michała Mackiewicza – sprawnie, uczciwie i z wielkim oddaniem prowadził Związek. Tym bardziej przykra jest prowadzona przeciw niemu brudna nagonka i fałszywe oskarżenia kilku nieprzyjemnych urzędników z „warszawki”, którym uroiło się zmieniać prezesa niezależnego wileńskiego Związku z tylnego warszawskiego siedzenia.
    Na nową kadencję życzę organizacji wszystkiego dobrego z nowym prezesem Waldemarem Tomaszewskim, osobą pryncypialną, odważną, skuteczną, polskim patriotą Ziemi Wileńskiej.

  5. W_Litwin
    W_Litwin :

    Delegaci zachowali się jak trzeba. Postawili dobro wspólne na pierwszym miejscu. Kolejny raz widzimy pokaz siły dzięki solidarności i jedności polskiego społeczeństwa.

    Tomaszewski z całą pewnością nie będzie biernym prezesem. Znając jego aktywność możemy być pewni, że ZPL będzie pięknie się rozwijał i jeszcze prężniej będzie działał.