Senat RP odrzucił wszystkie wnioski Związku Polaków na Litwie o dofinansowanie w ramach programu „Senat–Polonia 2025”, pozbawiając środków inicjatywy patriotyczne na Wileńszczyźnie. Sprawą zajęli się członkowie Parlamentarnego Zespołu ds. Kresów RP, wskazując na systemowe pomijanie środowisk polskich na Litwie.

W środę, 4 czerwca, w Sejmie odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Kresów Rzeczypospolitej Polskiej, reprezentujący m.in. Konfederację, Polskie Stronnictwo Ludowe oraz Wolnych Republikanów. Spotkanie poświęcone było decyzji Senatu RP o nieprzyznaniu środków finansowych na inicjatywy Związku Polaków na Litwie (ZPL) w ramach konkursu „Senat-Polonia 2025”. Brak wsparcia dotyczy m.in. Parady Polskości w Wilnie, obchodów rocznicy operacji „Ostra Brama”, upamiętnienia ofiar Ponar czy Święta Niepodległości Polski. W posiedzeniu udział wzięli posłowie różnych ugrupowań, przedstawiciele organizacji kresowych i polonijnych.

Jak poinformował przewodniczący Zespołu, poseł prof. Andrzej Zapałowski z Konfederacji, z puli środków budżetowych Senatu RP na rok 2025, żaden z projektów ZPL nie otrzymał dofinansowania. Wartość nieprzyznanych środków to ok. 700 tys. zł. „To jest dopiero początek rozwiązywania tego problemu. Mówię z góry, że ta sprawa będzie poruszona w największej oglądalności na forum Sejmu, przy obecności całego rządu. Mnie nie interesuje skąd, ale rząd ma pieniądze na to znaleźć” – stwierdził Zapałowski.

Podczas posiedzenia głos zabrał również dr Bogusław Rogalski, doradca ds. międzynarodowych w Parlamencie Europejskim. Przedstawił listę kluczowych projektów ZPL, które nie uzyskały finansowania, mimo że – jak wskazano w opinii Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” – wnioski zostały przygotowane „w sposób wzorcowy” i spełniały wszystkie kryteria formalne i merytoryczne. „To jest metodyczne niszczenie polskości na Wileńszczyźnie. Mówimy o projektach wieloletnich, które przekazują polskość kolejnym pokoleniom, dbają o język, kulturę i tożsamość narodową” – powiedział Rogalski.

W liście ZPL skierowanym do Zespołu Parlamentarnego podkreślono rozczarowanie brakiem wsparcia i wskazano, że „brak dofinansowania nie jest tylko kłopotem jednego roku budżetowego, to poważne ryzyko przerwania istotnych ciągów międzypokoleniowej pracy, edukacji i budowania tożsamości polskiej”. Wskazano także, że społeczność polska na Litwie to dobrze zorganizowana i aktywna grupa, która liczy ponad 250 tys. osób i posiada swoich reprezentantów w samorządach, parlamencie litewskim i Parlamencie Europejskim.

Dyrektor Biura Polonijnego Senatu RP, Artur Kozłowski, przedstawiając stanowisko Kancelarii Senatu, poinformował, że konkurs „Senat-Polonia 2025” dysponował kwotą 71,5 mln zł, która pierwotnie miała być wyższa, lecz została obniżona w związku z sytuacją powodziową. Wyjaśnił, że wnioski ZPL nie osiągnęły wymaganej liczby punktów. Tłumaczenie to zostało przyjęte z krytyką przez uczestników posiedzenia. Wskazano, że zastosowane kryteria punktowe i konstrukcja regulaminu konkursowego faworyzowały inne środowiska, a pomijały najbardziej aktywne organizacje polskie na Wileńszczyźnie.

Poseł PSL Tadeusz Samborski zadał pytanie przedstawicielowi MSZ, czy ministerstwo zgłaszało swoje zaniepokojenie wobec sytuacji braku wsparcia dla projektów ZPL. Zwrócił uwagę, że kilkanaście wartościowych przedsięwzięć nie otrzymało żadnych środków. Z kolei Anna Bugucka z „Wspólnoty Polskiej” podkreśliła, że tego rodzaju decyzje mają wpływ na postrzeganie Polski i jej instytucji. „To rzutuje na obraz zarówno poprzedniego, jak i obecnego rządu. Te projekty są absolutnie strategiczne dla naszego obrazu Rzeczypospolitej” – powiedziała.

Swoje stanowisko wyraziła również Ewa Szakalicka z Federacji Organizacji Kresowych. Odnosząc się do braku finansowania obchodów 81. rocznicy operacji „Ostra Brama”, zaznaczyła: „Każde działanie wymierzone przeciwko tym Polakom jest wymierzone przeciwko narodowi polskiemu”. Dodała, że tłumaczenie braku środków procedurami nie może być usprawiedliwieniem.

W czasie spotkania głos zabrała również Eleonora Kvaščevičienė, prezes Polskiego Stowarzyszenia Medycznego na Litwie. Wskazała, że jej organizacja po raz pierwszy od 35 lat nie otrzymała żadnego wsparcia na działania zdrowotne i edukacyjne skierowane do Polaków w rejonie wileńskim i solecznickim. Poinformowała również, że podobna sytuacja dotknęła inne aktywne organizacje polskie na Litwie.

Po zakończeniu posiedzenia Zespołu w gmachu Sejmu odbyła się konferencja prasowa z udziałem prof. Andrzeja Zapałowskiego, dr. Bogusława Rogalskiego i ks. Ryszarda Halwy. Przedstawiono podczas niej stanowisko parlamentarzystów i organizacji patriotycznych w obronie polskości na Wileńszczyźnie.

W środowym posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Kresów Rzeczypospolitej Polskiej brali udział parlamentarzyści i przedstawiciele wielu organizacji i instytucji, m.in.: posłowie prof. Andrzej Zapałowski, Tadeusz Samborski, Paweł Kukiz, a także doradca ds. międzynarodowych w Parlamencie Europejskim dr Bogusław Rogalski, Józef Szyłejko z Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej, Tadeusz Skoczek z Muzeum Niepodległości w Warszawie, Stanisława Stańczyk-Wojciechowska z Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, Piotr Cezary Lisiecki z Towarzystwo Miłośników Wołynia i Polesia, Alina Maciaszczyk ze Stowarzyszenia Kresowego “Strzelec”, Ewa Szakalicka z Federacja Organizacji Kresowych, Ryszard Ślązak z Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich, Wojciech Seredyński z Towarzystwa Miłośników Lwowa “Boryczówka”, Paweł Zdziarski ze Stowarzyszenia Wspólnota i Pamięć, Ewa Patrykiewicz z Fundacji „Dla Polonii”, Agnieszka Bogucka ze “Wspólnoty Polskiej”, Maciej Szudek z Polskiej Fundacji Narodowej, Krystyna Dzierżyńska ze Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna”, Ewelina Alina Kieżun z Polonijnej Rady Konsultacyjnej, Eleonora Kvaščevičienė ze Polskiego Stowarzyszenia Medycznego na Litwie, ks. Ryszard Halwa red. naczelny portalu prawy.pl.

Zobacz też: Litwa. Nowelizacja o dopuszczeniu języków mniejszości do oficjalnego użytku skreślona z programu sesji parlamentu

Przeczytaj: Sąd Najwyższy Litwy podtrzymał zakaz używania polskich znaków do zapisu nazwisk miejscowych Polaków

15 proc. obywateli Litwy stanowią osoby innej niż litewska narodowości. Największą mniejszością narodową – 6,5 proc. ludności, są na Litwie Polacy stanowiący większość na całych połaciach historycznej Wileńszczyzny.

Polacy stanowią 76 proc. mieszkańców rejonu solecznickiego, 46 proc. wileńskiego, 27 proc. trockiego, 24 proc. święciańskiego, 15 proc. w mieście Wilnie.

Kresy.pl/dorzeczy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności