Litwa zapowiada stworzenie rozbudowanego systemu obrony wzdłuż granicy z Rosją i Białorusią. Jak poinformowało litewskie Ministerstwo Obrony, plan przewiduje budowę trzywarstwowej linii umocnień, sięgającej nawet 50 kilometrów w głąb terytorium kraju.

Pierwszy pas obrony, o szerokości 5 kilometrów, ma przebiegać bezpośrednio przy granicy – przekazał w czwartek litewski resort obrony. Znajdą się tam okopy, zapory przeciwpancerne oraz inne przeszkody mające utrudnić lub uniemożliwić przemieszczanie się wojsk przeciwnika.

W drugiej strefie, obejmującej pas terenu o głębokości 15 kilometrów, planuje się dodatkowe przeszkody inżynieryjne, takie jak mosty przystosowane do wysadzenia oraz planowane działania utrudniające przemieszczanie się kolumn wojskowych — m.in. ścinanie drzew w ostatnich obszarach zabudowy.

Litewskie ministerstwo obrony podkreśliło w komunikacie, że zmienia podejście z punktowych środków obrony na zintegrowany system, zapewniający większą elastyczność i odporność: „większą głębię na granicy, silniejsze dowodzenie i pełniejszą integrację z NATO i Unią Europejską”.

Zobacz: Litwa apeluje do NATO o wzmocnienie jej obrony przeciwlotniczej

Planowane elementy linii obrony to także pola minowe i tzw. „zęby smoka”, czyli stalowe lub betonowe przeszkody przeciwczołgowe.

Granice Litwy z potencjalnymi przeciwnikami to 275 km z rosyjskim obwodem królewieckim oraz ok. 680 km z Białorusią. Nowa linia ma objąć oba te odcinki, zwiększając odporność kraju na potencjalne zagrożenia militarne.

„Litwa ma granicę z Rosją i Białorusią o długości ponad 900 km. Przypomnę, iż na Ukrainie taką długość frontu broni ok. 70 brygad. Litwa może mieć ze wsparciem kilka. Do tego jeszcze granica morska. Do tego Litwa nie respektuje praw mniejszości polskiej” – odniósł się do sprawy poseł Andrzej Zapałowski (Konfederacja), ekspert ds. bezpieczeństwa.

Przeczytaj: Litwa planuje zaminowanie granicy z Rosją i Białorusią

x.com / defensenews.com / Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności