Rada Ministrów Ukrainy podjęła w ubiegłym tygodniu decyzje zmierzające do przekazania katolikom kościoła św. Mikołaja w Kijowie, który obecnie służy jako sala organowa.

Jak podał Gławkom, w środę ukraiński rząd wydał rozporządzenie o budowie w Kijowie „Domu Muzyki”. Zgodnie z dokumentem Ministerstwo Kultury i Polityki Informacyjnej powinno zrealizować ten projekt do końca 2023 roku. Do nowo wybudowanego obiektu ma przenieść się państwowe przedsiębiorstwo „Narodowy Dom Muzyki Organowej i Kameralnej Ukrainy”, które obecnie mieści się w przejętym jeszcze przez bolszewików rzymskokatolickim kościele św. Mikołaja.

Ukraiński rząd polecił także resortowi kultury przekazanie budynku kościoła św. Mikołaja do stałego i bezpłatnego użytkowania rzymskokatolickiej parafii działającej przy świątyni.

Do momentu wybudowania „Domu Muzyki” sala organowa i parafia będą wspólnie korzystać z kościoła.

Jak pisaliśmy, kijowscy Polacy, którzy pod koniec XIX wieku stanowili prawie 14 proc. mieszkańców Kijowa, w 1895 roku rozpoczęli starania o budowę nowej świątyni rzymskokatolickiej, ponieważ jedyny w mieście kościół św. Aleksandra nie wystarczał już do zaspokojenia ich potrzeb religijnych. Rozpisany konkurs wygrał zaledwie 23-letni Stanisław Wałowski. Młody architekt zaproponował budowę kościoła w stylu gotyckiej, francuskiej katedry. Z uwagi na niewielkie doświadczenie Wałowskiego nadzorowanie prac powierzono znanemu już w Kijowie polskiemu architektowi – Władysławowi Horodeckiemu, który nie tylko nieco dopracował projekt młodego kolegi, ale i zostawił w zdobieniach kościoła swój trwały wkład. Kijowscy katolicy niedługo cieszyli się konsekrowaną w 1909 roku świątynią. W latach 30. zabrali ją bolszewicy, w 40. mieściło się tam archiwum, w 70. zarządzono renowację a po niej umieszczono tu Salę Muzyki Organowej i Kameralnej. Obecnie obiekt pełni funkcje sakralne ale nadal odbywają się w nim również koncerty muzyki klasycznej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Właściciel kościoła, czyli ukraińskie państwo, skąpiło pieniędzy na jego renowację. W maju 2019 roku ukraińskie media informowały o tym, że z fasady kościoła św. Mikołaja odpadł kawałek elewacji o wadze około 100 kilogramów. Kamień spadł tuż przy wejściu do świątyni. „To nie pierwszy taki przypadek. Od pięciu lat posługuję w kościele św. Mikołaja i mogę zaświadczyć, że co roku jego stan się pogarsza.” – mówił wówczas ks. Andrzej Rak, proboszcz parafii korzystającej z kościoła. Duchowny zwracał uwagę, że stan budowli zaczął zagrażać parafianom i przechodniom. W sierpniu 2019 roku Obozrevatel określał stan kościoła jako „krytyczny”.

Temat zwrotu katolikom kościoła św. Mikołaja w Kijowie oraz kościoła św. Marii Magdaleny we Lwowie  był m.in. podniesiony przez Andrzeja Dudę w rozmowach ze stroną ukraińską w grudniu 2015 roku.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Ambasador RP na Ukrainie: ukraińskie ministerstwo kultury uznaje kradzież bolszewików [+FOTO]

Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz