W zakarpackim mieście Użhorod przeszedł marsz organizowany przez ekstremistyczną organizację „Sicz Karpacka” przy współudziale Prawego Sektora.

Marsz odbył się 17 marca w stolicy Zakarpacia – Użhorodzie (węg. Ungvár). W mieście obok Ukraińców mieszkają także mniejszości węgierska, rosyjska i słowacka. Skrajna, szowinistyczna organizacja „Sicz Karpacka” postanowiła poprzez marsz uczcić proklamowanie separatystycznego parapaństwa Karpato-Ukrainy do jakiego doszło 15 marca 1939 roku za zgodą Adolfa Hitlera, który jednocześnie rozpoczął wówczas okupację Czechosłowacji. Siłę zbrojna Karpato-Ukrainy stanowiły bojówki zorganizowane przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów, nazwane właśnie Siczą Karpacką. Jaj faktycznym dowódcą był Roman Szuchewycz, późniejszy głównodowodzący UPA odpowiedzialny za ludobójstwo Polaków. Parapaństwo zostało niemal natychmiast zlikwidowane przez armię węgierską, która do 18 marca całkowicie zajęła tereny Rusi Karpackiej należące przed 1920 roku do państwa węgierskiego. To właśnie wtedy na Rusi Karpackiej odtworzona została granica polsko-węgierska, co żołnierze obu państw uczcili w czasie specjalnej uroczystości na Przełęczy Tucholskiej 16 marca 1939 r.

Marsz Sławy Siczy Karpackiej zgromadził w sobotę w Użhorodzie 250 ukraińskich nacjonalistów należących do współczesnej organizacji o historycznej nazwie, ale też Prawego Sektora, Tryzuba im. Stepana Bandery oraz neonazistowskiej organizacji C14. Na manifestacji nie brakowało symboliki nawiązującej do tej używanej przez niemieckie SS. Większość uczestników marszu była zamaskowana.

„Czarny marsz”, jak go nazwano, przeszedł od miejscowego Domu Oświaty, głównymi ulicami miasta, pod pomnik ks. Augustyna Wołoszyna, premiera Karpato-Ukrainy. Tam odbył się wiec, po którym zgromadzeni udali się na mogiłę zbiorową bojowników przedwojennej Karpato-Ukrainy, których uczcili minutą ciszy. W czasie wiecu Taras Diejak powiedział, że „dzieło karpackich siczowników, poległych za wolną Ukrainę w 1939 r., jest kontynuowane współcześnie”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Marsz obstawiali liczni funkcjonariusze policji i Gwardii Narodowej. Miasto jest zamieszkane przez mniejszość węgierską i doszło w nim w ostatnim okresie do antywęgierskich wystąpień: podpalenia siedziby Stowarzyszenia Kultury Węgierskiej na Zakarpaciu (KMKSZ), a także niszczenia samochodów z węgierskimi tablicami rejestracyjnymi. W poprzednich latach w czasie Marszu Chwały Siczy Karpackiej wznoszono hasło „Węgry na noże”. Z tego względu węgierskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało ostrzeżenie dla swoich obywateli, by w dniach 14-16 marca unikali pobytu w Użhorodzie.

 

tsn.ua/unian.net/uzhgorod.in/kresy.pl

 

 

Czytaj kolejny artykuł
3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz