Przewodniczący Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej Wiaczesław Wołodin ostrzegł Ukrainę, że jeśli w dalszym ciągu będzie prowadzić politykę wymierzoną w mniejszości narodowe, jej terytorium może się ponownie zmniejszyć.

Wołodin odniósł się w sobotę do sytuacji z 28 listopada br., kiedy na forum ONZ ds. mniejszości w Genewie ukraińska delegacja zagłuszyła występ Rusłana Balbeka, rosyjskiego deputowanego z Krymu, występującego jako „reprezentant Tatarów krymskich”. Przewodniczący Dumy uznał, że zachowanie ukraińskiej delegacji to „kolejna demonstracja nietolerancji ukraińskich władz wobec małych narodów”.

W opinii Wołodina nowe ukraińskie władze powinny zacząć rządy od naprawienia błędów poprzedników na polu polityki wobec mniejszości narodowych a nie od „obelg i pretensji”. „Rosjanie, Węgrzy, Polacy są na Ukrainie mniejszościami narodowymi i pomimo tego, że są obywatelami Ukrainy, ich prawa są stale łamane” – stwierdził szef Dumy przypominając o kontrowersyjnej ukraińskiej ustawie językowej. Wołodin dodał, że „ciężko nazywać małym narodem 36 proc. obywateli Ukrainy, którzy uważają język rosyjski za język ojczysty”.

Rosyjski polityk doradził władzom w Kijowie, by zastanowiły się, dlaczego w referendum zorganizowanym w 2014 roku przez Rosjan na Krymie ponad 96 proc. głosujących opowiedziało się za przyłączeniem do Rosji. Twierdził przy tym, że po referendum na Krymie zapewniono, iż są trzy języki państwowe – rosyjski, ukraiński i krymsko-tatarski, a mniejszości narodowe mają swoich przedstawicieli w Dumie.

„Nacjonalizm, ucisk małych narodów, mogą doprowadzić do wyjścia szeregu obwodów ze składu Ukrainy. Władze ukraińskie powinny to rozumieć i nie dopuszczać do naruszania praw i wolności grup etnicznych mieszkających na terytorium kraju” – powiedział Wołodin.

Jak podawał ukraiński 5 Kanał, ukraińska delegacja oprotestowała wystąpienie Rusłana Balbeka twierdząc, że jako deputowany Dumy wybrany na terytorium anektowanego Krymu, nielegalnie znajduje się w składzie rosyjskiej delegacji. Ukraińcy w trakcie wystąpienia Balbeka stukali w pulpity zagłuszając jego słowa.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Rosja uznaje ukraińską ustawę językową za sprzeczną z porozumieniami mińskimi

Kresy.pl / duma.gov.ru




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz