Ambasador Rosji w USA zapowiedział, że jego państwo oczekuje pisemnej odpowiedzi na swoje propozycje w sprawie ładu bezpieczeństwa w Europie Wschodniej.

Wypowiedź ambasadora Rosji w Waszyngtonie Anatolij Antonowa przytoczyła w czwartek agencja informacyjna RIA Nowosti – „Przedstawiliśmy nasze inicjatywy na rzecz wyjścia z kryzysu. 10 stycznia zostały objaśnione w Genewie, a 12 stycznia w ramach Rady Rosja-NATO w Brukseli. Czekamy na adekwatną odpowiedź, ale nie w postaci populistycznych wypowiedzi, ale dobrze umotywowanych pisemnych propozycji”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

170 PLN    (0.77%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Antonow wyraził, że przekonanie, że Amerykanom brak argumentów przeciwko rosyjskim propozycjom. „Można odnieść wrażenie, że amerykańscy politycy rozpowszechniali w prasie mit „nadciągającej rosyjskiej inwazji na Ukrainę” i teraz przezwyciężają własne fobie. Co więcej, za żądaniami ustawodawców, by „dotkliwiej ukarać” nasz kraj, kryje się próba wpłynięcia na Rosję na tle toczących się negocjacji w sprawie bezpieczeństwa europejskiego” – ocenił dyplomata.

W poniedziałek odbyły się dwustronne rozmowy delegacji amerykańskiej i rosyjskiej w Genewie, na temat rosyjskich propozycji nowych ram bezpieczeństwa w Europie Wschodniej. Z kolei w środę odbyło się spotkanie Rady NATO-Rosja. W czasie spotkań nie osiągnięto wstępnego porozumienia, a państwa zachodnie odrzuciły rosyjskie postulaty gwarancji NATO, iż Sojusz nie przyjmie kolejnych państw poradzieckich w swój skład, ani nie będzie na terytorium takich państw rozmieszczać swoich sił.

Na początku grudnia Biden i Putin odbyli dwugodzinną rozmowę za pośrednictwem wideołącza. Dotyczyła ona w znacznej mierze Ukrainy. Joe Biden miał wyrazić w jej trakcie głębokie zaniepokojenie USA i ich europejskich sojuszników w związku z „eskalacją przez Rosję sił otaczających Ukrainę”. Wyraził również swoje „poparcie dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy i wezwał do deeskalacji i powrotu do dyplomacji”. Obaj prezydenci zlecili swoim zespołom dalsze działania w sprawie Ukrainy.

Po rozmowie Rosjanie oficjalnie przedstawili swoje postulaty w sprawie nowego ułożenie relacji międzynarodowych w Europie Środkowowschodniej. Zawierają one żądanie formalnych gwarancji dla Moskwy „wykluczających rozszerzenie NATO w kierunku wschodnim i rozmieszczenie w sąsiadujących z Rosją państwach ofensywnych systemów broni uderzeniowej”. Sam Riabkow zapowiadał już, że w przypadku odrzucenia tych postulatów Rosjanie mogą rozmieścić w Europie Wschodniej pociski średniego i średniego zasięgu.

ria.ru/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz