Prezydent Rosji Władimir Putin pochwalił przyjęcie poprawek do konstytucji i opowiedział o tym co uważa za największy błąd twórców Związku Radzieckiego.
Mówiąc o poprawkach do konstytucji, które weszły w życiu po ogólnorosyjskim głosowaniu, Putin stwierdził – „Jestem absolutnie pewny, że postępujemy słusznie, iż przyjmujemy poprawki do konstytucji. Te poprawki będą umacniać naszą państwowość i będą tworzyć warunki dla konsekwentnego rozwoju naszego kraju w ciągu kolejnych dekad” – słowa z wywiadu dla programu Rossija1 zacytowała w niedzielę agencja informacyjna RIA Nowosti.
Dziennikarz państwowej telewizji zapytał też Putina jakich błędów znanych z rosyjskiej historii chciałby uniknąć. Jako poważny błąd przywódca Rosji wskazał koncepcję Lenina według której został zbudowany Związek Radziecki – „była przyjęta teza Lenina o prawie republik związkowych do wyjścia ze składu zjednoczonego państwa”. Jak kontynuował – „Lenin nosił się z tą ideą jeszcze od 1908-1909 roku. Wszystko to wynikało z prawa narodów do samostanowienia i potem transformowało się w tworzenie państwowości takim sposobem, że przy tworzeniu jednego państwa, Związku Radzieckiego”. Choć według Putina „w istocie polegało na przywróceniu historycznej Rosji do jej dawnych granic” to „nowo-utworzone republiki związkowe miały prawo do wyjścia z niej”.
Putin uznał za stosowne podkreślić, że przeciwny wobec leninowskiego model komunistycznego państwa proponował Józef Stalin, który mówił o „konieczności autonomizacji zrzeszeń narodowych, ich wchodzenia w skład RFSRR [Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej] na prawach autonomii”. Jak podkreślił rosyjski prezydent w planie Stalina „nie przewidywano żadnego prawa do wychodzenia z przyszłego Związku Radzieckiego. Ale w końcowym efekcie została zrealizowana leninowska idea prawa wyjścia ze Związku Radzieckiego, było zapisane w umowie związkowej z 1922 r. [o powołaniu ZSRR]”.
Uznając, że radzieckie ustawodawstwo nie określiło dokładnie procedury wyjścia republik ze składu ZSRR Putin ocenił, że prowadziło to do sytuacji, gdy republika zdobywająca niepodległość w czasach jego rozkładu otrzymawszy „do swojego bagażu ogromną ilość ziem rosyjskich, tradycyjnych rosyjskich terytoriów” opuszczała ZSRR nie z tym „z czym przyszła” lecz z „podarkami od narodu rosyjskiego”. Putin nie skonkretyzował jednak, którą lub które byłe radzieckie republiki ma na myśli.
ria.ru/kresy.pl





























