Były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz, który podczas gry w tenisa doznał urazu kręgosłupa i kolana, może trafić na leczenie do Izraela. – poinformował jego adwokat.

Jak podała rozgłośnia Hromadske, adwokat Ołeksandr Horoszynśki, który reprezentuje Janukowycza przed ukraińskim sądem w procesie o zdradę państwa, spotkał się w Moskwie z izraelskim chirurgiem Ejalem Attiasem, który badał obrażenia byłego prezydenta Ukrainy.

Według Horoszynśkiego lekarz z Izraela, którego zaproszono na konsultacje odnośnie dalszego leczenia Janukowycza, określił jego kontuzję jako „bardzo poważną”. Attias wyraził chęć kontynuowania obserwacji i leczenia byłego prezydenta w klinice w Izraelu.

„Będziemy omawiać taką możliwość z pacjentem i najprawdopodobniej organizować jego przejazd” – powiedział izraelski chirurg cytowany przez adwokata. Horoszynśki odmówił ujawnienia szczegółów diagnozy izraelskiego specjalisty oraz nazwy kliniki, w której miałby leczyć się Janukowycz.

Ukraiński adwokat ujawnił, że Attias przekazał mu dokumentację medyczną dotyczącą pacjenta i że zostanie ona przekazana sądowi, który zaocznie sądzi Janukowycza.

Jak pisaliśmy, były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz, przebywający na uchodźstwie w Rosji, 14. listopada trafił do szpitala w Moskwie z urazami kręgosłupa i kolana, których miał nabawić się podczas gry w tenisa. Uraz uniemożliwił mu poruszanie się a także wystąpienie za pomocą wideołącza z mową końcową na procesie przed kijowskim sądem. Ukraińska prokuratura zarzuca mu zdradę państwa, pomocnictwo w działaniach mających na celu zmianę granic Ukrainy oraz pomocnictwo w prowadzeniu wojny agresywnej. Sąd wyznaczył następną rozprawę na 5. grudnia licząc, że do tego czasu stan Janukowycza się poprawi i będzie mógł on wystąpić z ostatnim słowem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

PRZECZYTAJ: Ukraińska prokuratura: mamy dowód zdrady Janukowycza

Kresy.pl / Hromadske




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz