Adwokat oskarżonych funkcjonariuszy Berkutu uważa, że zeznania „gruzińskich snajperów” mogą zmienić bieg procesu.

Ołeksandr Horoszynski, obrońca funkcjonariuszy Berkutu sądzonych w procesie o zabójstwa na kijowskim Majdanie udzielił wywiadu portalowi strana.ua, w którym skomentował zgodę sądu na składanie zeznań w procesie przez dwóch Gruzinów, którzy twierdzą, byli świadkami, jak masakry w Kijowie w lutym 2014 roku dokonywali snajperzy najęci przez polityków ówczesnej opozycji, a nie Berkut. Jak pisze strana.ua, zdaniem mecenasa zeznania te mogą zmienić bieg tego procesu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

4261.49 PLN    (19.37%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Przedstawiciele prokuratury w pełni poparli nasz wniosek o przesłuchanie tych świadków. Przeciw wystąpiła tylko pełnomocnik części ofiar [Jewhenija Zakrewska – red.], co jest dla nas niezrozumiałe. Takie działania wskazują, że przedstawicielka ofiar nie jest zainteresowana ustaleniem prawdy, ona chce z góry wyznaczyć sprawców, cokolwiek by się nie stało. – mówił Horoczynski w wywiadzie opublikowanym w środę.

Adwokat berkutowców uważa, że pojawienie się takich świadków jest wydarzeniem bez precedensu.

…oni widzieli, że zarówno z Konserwatorium, jak i z hotelu Ukraina strzelano do jednych i do drugich [do protestujących i do milicjantów – red.]. W tym sensie świadkowie ci są wyjątkowi. Do dnia dzisiejszego żaden ze świadków nigdy nie powiedział czegoś takiego. Takiej informacji nie ma w danych przekazanych przez Prokuraturę Generalną. Oficjalna wersja Prokuratury Generalnej sprowadza się do tego, że oni nie stwierdzili, by ogień był prowadzony w obu kierunkach. Wybitna część ofiar podczas śledztwa przedprocesowego podczas przesłuchań w Prokuraturze Generalnej mówiła, że widziała, jak strzelano z hotelu Ukraina. Jest film, który pośrednio to potwierdza. Jest zapis, jak ogień jest prowadzony z pistoletu. Istnieje wiele nagrań wideo i zdjęć, na których widzimy, że od strony Majdanu, z barykad, prowadzony jest ogień do funkcjonariuszy. Nowi świadkowie z kolei twierdzą, że znają „kuchnię” od środka i są gotowi złożyć zeznania. To jest wydarzenie bezprecedensowe. – uważa ukraiński adwokat.

Horoszynski zapowiedział także, że obrona będzie dążyć do przesłuchania ukraińskich polityków wymienianych przez Gruzinów we włoskim filmie dokumentalnym „Ucraina, le verità nascoste”.

PRZECZYTAJ: Domniemany gruziński snajper z Majdanu: obok mnie strzelali Paszynski i Parasiuk

Ogólny porządek jest taki: wszystko, co świadek mówi podczas postępowania przygotowawczego lub w sądzie, podlega weryfikacji. Jeżeli świadek wymienia nazwiska Paszynskiego, Parubija, Parasiuka i te nazwiska padają w filmie włoskiego dziennikarza, to mamy nadzieję, że ci ludzie będą wezwani do sądu i przesłuchani. Ale musimy zrozumieć, że wiele nazwisk – tych i innych ludzi – już było wymienionych przez obronę lub oskarżycieli jako świadkowie, jako osoby, które będą przesłuchiwane w sądzie. Dlatego niezależnie od słów tych gruzińskich świadków, już w początkowej fazie, kiedy tylko zaczął się proces, i Parubij, i Paszynski, i Parasiuk oraz inni zostali określeni jako świadkowie. Tak czy inaczej zadamy im pytania. – zapowiada Horoszynski.

Pełnomocnik berkutowców wyjaśnił, w jaki sposób będzie możliwe składanie zeznań przez wideołącze z terenu Armenii, gdzie obecnie przebywają Gruzini.

Teraz najważniejsze jest zorganizowanie przesłuchania świadków. Czekamy na wniosek sądu, który ma być wysyłany do Ministerstwa Sprawiedliwości Ukrainy i Ministerstwa Sprawiedliwości Armenii. Właściwy organ w Armenii określi, czy może zorganizować takie przesłuchanie pod względem technicznym. Jeśli okaże się to możliwe, sąd kontaktuje się z sądem w Armenii, określając datę posiedzenia i wideokonferencji. Nasza praca obrony polega na zorganizowaniu tłumaczenia dokumentów, które są przesyłane z wnioskiem do sądu. I tłumaczenie wniosku sądu na gruziński i ormiański. (…) Sprawa jest skomplikowana, ogromna, wszystko należy brać pod uwagę. Jestem pewien, że w najbliższym czasie moi klienci znajdą się na wolności, a prawdziwi sprawcy zostaną ukarani. – zapowiedział Horoszynski.

CZYTAJ TAKŻE: Dr Kaczanowski: pomajdanowe władze kryją prawdziwych sprawców masakry na Majdanie [+VIDEO]

Kresy.pl / strana.ua

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz