Adwokat oskarżonych funkcjonariuszy Berkutu uważa, że zeznania „gruzińskich snajperów” mogą zmienić bieg procesu.

Ołeksandr Horoszynski, obrońca funkcjonariuszy Berkutu sądzonych w procesie o zabójstwa na kijowskim Majdanie udzielił wywiadu portalowi strana.ua, w którym skomentował zgodę sądu na składanie zeznań w procesie przez dwóch Gruzinów, którzy twierdzą, byli świadkami, jak masakry w Kijowie w lutym 2014 roku dokonywali snajperzy najęci przez polityków ówczesnej opozycji, a nie Berkut. Jak pisze strana.ua, zdaniem mecenasa zeznania te mogą zmienić bieg tego procesu.



Przedstawiciele prokuratury w pełni poparli nasz wniosek o przesłuchanie tych świadków. Przeciw wystąpiła tylko pełnomocnik części ofiar [Jewhenija Zakrewska – red.], co jest dla nas niezrozumiałe. Takie działania wskazują, że przedstawicielka ofiar nie jest zainteresowana ustaleniem prawdy, ona chce z góry wyznaczyć sprawców, cokolwiek by się nie stało. – mówił Horoczynski w wywiadzie opublikowanym w środę.

Adwokat berkutowców uważa, że pojawienie się takich świadków jest wydarzeniem bez precedensu.

…oni widzieli, że zarówno z Konserwatorium, jak i z hotelu Ukraina strzelano do jednych i do drugich [do protestujących i do milicjantów – red.]. W tym sensie świadkowie ci są wyjątkowi. Do dnia dzisiejszego żaden ze świadków nigdy nie powiedział czegoś takiego. Takiej informacji nie ma w danych przekazanych przez Prokuraturę Generalną. Oficjalna wersja Prokuratury Generalnej sprowadza się do tego, że oni nie stwierdzili, by ogień był prowadzony w obu kierunkach. Wybitna część ofiar podczas śledztwa przedprocesowego podczas przesłuchań w Prokuraturze Generalnej mówiła, że widziała, jak strzelano z hotelu Ukraina. Jest film, który pośrednio to potwierdza. Jest zapis, jak ogień jest prowadzony z pistoletu. Istnieje wiele nagrań wideo i zdjęć, na których widzimy, że od strony Majdanu, z barykad, prowadzony jest ogień do funkcjonariuszy. Nowi świadkowie z kolei twierdzą, że znają „kuchnię” od środka i są gotowi złożyć zeznania. To jest wydarzenie bezprecedensowe. – uważa ukraiński adwokat.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Horoszynski zapowiedział także, że obrona będzie dążyć do przesłuchania ukraińskich polityków wymienianych przez Gruzinów we włoskim filmie dokumentalnym „Ucraina, le verità nascoste”.

PRZECZYTAJ: Domniemany gruziński snajper z Majdanu: obok mnie strzelali Paszynski i Parasiuk

Ogólny porządek jest taki: wszystko, co świadek mówi podczas postępowania przygotowawczego lub w sądzie, podlega weryfikacji. Jeżeli świadek wymienia nazwiska Paszynskiego, Parubija, Parasiuka i te nazwiska padają w filmie włoskiego dziennikarza, to mamy nadzieję, że ci ludzie będą wezwani do sądu i przesłuchani. Ale musimy zrozumieć, że wiele nazwisk – tych i innych ludzi – już było wymienionych przez obronę lub oskarżycieli jako świadkowie, jako osoby, które będą przesłuchiwane w sądzie. Dlatego niezależnie od słów tych gruzińskich świadków, już w początkowej fazie, kiedy tylko zaczął się proces, i Parubij, i Paszynski, i Parasiuk oraz inni zostali określeni jako świadkowie. Tak czy inaczej zadamy im pytania. – zapowiada Horoszynski.

Pełnomocnik berkutowców wyjaśnił, w jaki sposób będzie możliwe składanie zeznań przez wideołącze z terenu Armenii, gdzie obecnie przebywają Gruzini.

Teraz najważniejsze jest zorganizowanie przesłuchania świadków. Czekamy na wniosek sądu, który ma być wysyłany do Ministerstwa Sprawiedliwości Ukrainy i Ministerstwa Sprawiedliwości Armenii. Właściwy organ w Armenii określi, czy może zorganizować takie przesłuchanie pod względem technicznym. Jeśli okaże się to możliwe, sąd kontaktuje się z sądem w Armenii, określając datę posiedzenia i wideokonferencji. Nasza praca obrony polega na zorganizowaniu tłumaczenia dokumentów, które są przesyłane z wnioskiem do sądu. I tłumaczenie wniosku sądu na gruziński i ormiański. (…) Sprawa jest skomplikowana, ogromna, wszystko należy brać pod uwagę. Jestem pewien, że w najbliższym czasie moi klienci znajdą się na wolności, a prawdziwi sprawcy zostaną ukarani. – zapowiedział Horoszynski.

CZYTAJ TAKŻE: Dr Kaczanowski: pomajdanowe władze kryją prawdziwych sprawców masakry na Majdanie [+VIDEO]

Kresy.pl / strana.ua

Reklama




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz