Użytkownicy aplikacji Apple w Rosji zobaczą Półwysep Krymski na mapie lub prognozę pogody dla Sewastopola jako odnoszące się do terytorium Federacji Rosyjskiej.

O zmianie w ustawieniach aplikacji oferowanych przez amerykańskiego potentata cyfrowego poinformowała w środę izba niższa rosyjskiego parlamentu, Duma Państwowa. „Krym i Sewastopol ukazują się teraz w aplikacjach Aplle jako terytorium rosyjskie” – napisano w informacji. Piszący o sprawie portal BBC informuje, że jego rosyjscy korespondenci sprawdzili ich działanie na kilku iPhonach i faktycznie doszło do zmian jakie ogłosił rosyjski parlament.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

BBC przypomina, że rozmowy między przedstawicielami rosyjskiego parlamentu i koncernu trwały od kilku miesięcy. Początkowo pracownicy tego ostatniego zadeklarowali, że Krym może być pokazywany na urządzeniach sprzedawanych w Rosji jako terytorium o nieokreślonej przynależności politycznej (tak prezentuje półwysep aplikacja Google). Rosjanie jednak nie ustępowali. Wasilij Piskariow, przewodniczący parlamentarnego komitetu bezpieczeństwa i walki z korupcją deklarował, że działalność Apple’a w Rosji musi być zgodna z jej konstytucją. Komentując w środę wprowadzoną przez Apple zmianę rosyjski parlamentarzysta stwierdził – „dostaliśmy wszystko co chcieliśmy”.

Na sytuację zareagowała już ambasada Ukrainy, które wezwała Aplle by „poprawić niektóre oznaczenia Krymu jako części Rosji w aplikacjach koncernu”. Ukraińskie przedstawicielstwo dyplomatyczne zwróciło się też w tej sprawie do Departamentu Stanu, jak podała agencja informacyjna UNIAN. Decyzję koncernu skrytykował na Twitterze także minister spraw zagranicznych Ukrainy Wadym Prystajko.

Czytaj także: Zełenski i Putin będą rozmawiać w cztery oczy?

bbc.com/unian.net/ria.ru/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz