Rosyjscy budowniczy ułożyli ostatnie przęsło mostu łączące Półwysep Krymski z kontynentalnym terytorium Rosji nad Cieśniną Kerczeńską.

O zakończeniu budowy konstrukcji nośnej mostu łączącego Krym z Rosją poinformowała rządowa „Rossijskaja Gazieta”. Inwestycja ma strategiczne znaczenie, bowiem po aneksji Krymu przez Rosję, półwysep był na łasce władz Ukrainy, a czasem poszczególnych ukraińskich frakcji politycznych, które groziły a okresowo organizowały blokady na linii demarkacyjnej między Krymem a kontynentalnym terytorium Ukrainy. Tymczasem z Rosji ludzie i towary mogły przybywać na półwysep tylko promem, przez Cieśninę Kerczeńską.

Jesienią 2015 roku był już gotowy prowizoryczny most. W tym samym czasie trwało wbijanie filarów pod właściwie połączenie komunikacyjne. 20 grudnia konstrukcja nośna mostu została ukończono, położono jego ostatnie przęsło. Tym samym Krym zostało już połączony z Rosją. Cały most ma długość 19 kilometrów. Realizator inwestycji, przedsiębiorstwo Strojgazmontaż chwali się pełnym wykonaniem planu prac na 2017 rok.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Teraz czas na prace wykończeniowe. Według „Rossijskiej Gaziety” wykonawca musi jeszcze wbić 190 dodatkowych filarów oporowych, osłaniających filary nośne przed oddziaływaniem prądów morskich. Trwa także asfaltowanie powierzchni mostu. Do tej pory zrealizowano 50% prac związanych z układaniem nawierzchni jezdnej. Most ma być gotowy do użycia przed końcem 2018 roku.

rg.ru/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz