Ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk wywołał poruszenie w niemieckiej prasie odmawiając odcięcia się od Stepana Bandery, zaprzeczając jego odpowiedzialności za zbrodnie na Żydach, a także usprawiedliwiając zbrodnie banderowców na Polakach.

W trakcie ponad 3-godzinnego wywiadu dla niemieckiego dziennikarza Tilo Junga, który został opublikowany w środę w serwisie YouTube, ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk został zapytany o stosunek do przywódcy OUN Stepana Bandery. Jung przypominał faszyzujący program OUN, antysemityzm tej organizacji a także zbrodnie, których dokonali banderowcy podczas II wojny światowej na Żydach i Polakach.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3816.49 PLN    (17.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Ukraiński dyplomata zbrodnie OUN (dokonywane wraz z jej zbrojnym ramieniem – UPA) na Polakach relatywizował i uzasadniał polityką II RP wobec Ukraińców, którzy według niego „byli prześladowani w sposób, który trudno sobie wyobrazić”. Niezgodnie z prawdą twierdził przy tym, że Ukraińcy stanowili jedną czwartą populacji Polski [w rzeczywistości było ich około 14 proc. – red.].  Deklarował, że w tamtym czasie Polska była dla Ukraińców „takim samym wrogiem jak nazistowskie Niemcy i Sowieci”.

Melnyk zgodził się, że w czasie II wojny światowej dochodziło do „masakr” Polaków przez Ukraińców, ale twierdził, że „takich samych masakr dokonywali również Polacy na Ukraińcach”. Podawał liczbę „kilkudziesięciu tysięcy” Ukraińców jakoby zamordowanych przez Polaków. Ambasador zarzucał Polakom, że „upolityczniają historię” zbrodni na swoich rodakach.

Opowieści o zbrodniach banderowców na „setkach tysięcy Żydów” nazywał „rosyjską narracją”, która znajduje wsparcie w Polsce, Izraelu i Niemczech.

Jung zacytował Andrijowi Melnykowi treść banderowskich ulotek, które rozpowszechniano we Lwowie tuż po jego zdobyciu przez Wehrmacht: „Narodzie, wiedz! Moskale, Polacy, Węgrzy i Żydzi to twoi wrogowie. Niszcz ich!”. Według niego były one podpisane przez Stepana Banderę. Ukraiński dyplomata odpowiedział: „Nie powiem ci dzisiaj, że dystansuję się od tego. To by było na tyle. To jest moja decyzja. Możesz tego nie rozumieć…”.

Gdy prowadzący powiedział, że nie rozumie, „jak można nazywać masowego mordercę Żydów i Polaków bohaterem”, Melnyk zaprzeczył odpowiedzialności Bandery za zbrodnie: „Bandera nie był masowym mordercą Żydów i Polaków”.

Całość rozmowy Tilo Junga i Andrija Melnyka zamieszczamy poniżej. Wątek dotyczący Stepana Bandery zaczyna się w 1 godzinie i 43 minucie nagrania.

Wypowiedzi Melnyka na temat Stepana Bandery zostały zauważone przez niemiecką prasę. Bild napisał, że ukraiński dyplomata „broni kontrowersyjnego bohatera narodowego”. Frankfurter Rundschau zastanawia się, czy ukraiński dyplomata dopuścił się rewizjonizmu historycznego. Portal Der Westen napisał, że Melnyk swoimi słowami „wywołał skandal”.

CZYTAJ TAKŻE: Ambasador Ukrainy oburzony krytyką Bandery

Przypomnijmy, że zrównywanie ludobójstwa ukraińskich nacjonalistów z polskimi atakami odwetowymi to stała linia ukraińskiej polityki historycznej. W rzeczywistości liczba ofiar ukraińskiego ludobójstwa wielokrotnie przewyższała liczbę ofiar polskich odwetów. Także zaprzeczanie odpowiedzialności Stepana Bandery za masowe zbrodnie jest niezgodne z faktami historycznymi. OUN, na czele której stał Bandera, przygotowywała się w 1941 roku do inwazji III Rzeszy na ZSRR, m.in. opracowując swoje instrukcje dopuszczające dokonywanie zbrodni m.in. na Polakach i Żydach. W efekcie na terenach zajmowanych przez Wehrmacht dochodziło do zbrodni dokonywanych przez ukraińskich nacjonalistów – zarówno wspólnie z Niemcami, jak i na własną rękę. Zbrodnie były kontynuowane nawet po tym, jak Bandera został internowany przez Niemców w związku z nieuzgodnioną z nimi proklamacją ukraińskiego państwa.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Stepan Bandera był przed drugą wojną światową działaczem Ukraińskiej Organizacji Wojskowej, a potem szowinistycznej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Obie organizacje stawiały sobie za cel oderwanie Kresów Południowo-Wschodnich od Polski i posługiwały się w tym celu metodami terrorystycznymi wymierzonymi w urzędników, policjantów, polityków II Rzeczpospolitej, ale też w jej zwykłych mieszkańców. W latach 1933-1934 Bandera była szefem Egzekutywy Krajowej OUN. Aresztowany i osądzony za organizację zabójstwa polskiego ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego, został skazany na karę śmierci, którą, na mocy amnestii, zamieniono na dożywotnie więzienie.

Wypuszczony z więzienia we wrześniu 1939 r. znów zaangażował się w działalność OUN, doprowadzając do rozłamu w niej i stając na czele jednej z jej frakcji. Fanatyczny szowinista próbował po ataku Niemiec na ZSRR w 1941 r. powołać państwo ukraińskie pod protektoratem tych pierwszych. Został za to internowany przez hitlerowców. Uwolniony w 1944 r. próbował organizować struktury polityczne i wojskowe kolaborujące z Niemcami.

Po wojnie Bandera kontynuował działalność w Monachium. Współpracował tam z wywiadem RFN. Został zamordowany w 1959 r. przez agenta radzieckich służb specjalnych.

Kresy.pl

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz