Przez lata Wielka Brytania była tym krajem, którzy najchętniej wybierali emigranci zarobkowi z Polski. Właśnie straciła ten status.

Jak informuje poniedziałkowe wydanie „Rzeczpospolitej” jeszcze rok temu większość chcących opuścić Polskę wskazywała Wielką Brytanię jako miejsce docelowe emigracji. Obecnie już tak nie jest. Według agencji pracy Work Service o ile w zeszłym roku Zjednoczone Królestwo jako kierunek wyjazdu wskazywało 19% badanych o tyle obecnie jest takich osób już tylko 6%.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

„Rzeczpospolita” twierdzi, że w zeszłym roku wysoki poziom deklaracji udania się do Wielkiej Brytanii mógł być spowodowany mobilizacją do wykorzystania ostatniej szansy osiedlenia się na Wyspach przed zakończeniem procedury Brexitu. Dla wielu Polaków opuszczenie przez Brytyjczyków Wielkiej Brytanii kojarzyło się z utrudnieniem możliwości wjazdu i legalnej pracy w ich państwie. Jednak deklaracje brytyjskich urzędników zachowania otwartych granic uspokoiły tych, którzy ciągle wahają się z realizacją decyzji o emigracji.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Według raportu Work Service najpopularniejszym kierunkiem emigracji z Polski są obecnie Niemcy. Ale także Holandia wyprzedziła Wielką Brytanię jako deklarowany cel wyjazdu. Jak zauważa gazeta na spadek atrakcyjności Wielkiej Brytanii jako miejsca zarobkowania wpływ miały także względy ekonomiczne. Osłabienia funta sprawiło, że poziom zarobków nie jest na Wyspach tak wysoki w stosunku do Polski i innych państw.

Czytaj także: Ukraiński bank centralny: Emigracja niszczy gospodarkę kraju

polsatnews.pl/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Gaetano :

    Polskojęzyczny nierząd chciałby tutaj zakrzyknąć gromkie „yes, yes, yes!”, tak jak kretyn i uosobienie popisu, marcinkiewicz, ale z uwagi na to, że przypiął sobie biało-czerwone proporczyki do klapy – oficjalnie nie może. Za to cieszy się niezmiernie (i z tym się już nawet nie ukrywa), że na miejsce wyjeżdżających z pisowskiego raju Polaków, elegancko można zaprosić kolejne hordy stepowego tałatajstwa, które przecież, póki co, nie będzie miało takich roszczeń. Cała ta zarzygana zjednoczona lewica i stricte antypolskie organizacje, w rodzaju tzw. „KPP” Lewiatan, zaciera z tego powodu ręce.