W Estonii może stanąć pomnika carskiego generała Romana von Ungern-Sternberga, który w toku bezpardonowo prowadzonej wojny z bolszewikami stał się chanem Mongołów.

Portal Err.ee podał w czwartek, że rządowy fundusz przyznał dotację w wysokości 40 tys. euro organizacji pozarządowej Ungern Khaan (Chan Ungern), która chce wznieść pomnik rosyjskiego i mongolskiego generała, zwanego niekiedy „krwawym baronem”. Portal twierdzi, że stowarzyszenie to powiązane jest z Sinine Äratus (Niebieskie Przebudzenie), młodzieżową przybudówką rządzącej obecnie w Tallinie Estońskiej Koalicyjnej Partii Ludowej (EKRE).

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Decyzja rządu wzbudziła już reakcję dziennika „Postimees”, który skrytykował rząd za dofinansowanie budowy pomnika generała rosyjskich „białych”, którego oddziały mordowały Żydów, co jest głównym zarzutem gazety wobec historycznej postaci.

Feodor Stomakhin członek zarządu zarówno stowarzyszenia Chan Ungern jak i Niebieskiego Przebudzenia odrzucił krytykę dziennika. „Baron [Ungern-Sternberg] to wyjątkowa postać i jedna z najbardziej błyskotliwych osób z Estonii, której walce zarówno z komunizmem, jak i chińskim ekspansjonizmem nie poświęca się zbyt wiele uwagi we współczesnej Estonii” – stwierdził Stomakhin. Organizacja Ungern Khaan, założona 8 listopada, przekazała, że poza grantem państwowym zdołała też pozyskać na budowę pomnika datki z innych źródeł.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jaak Valge, parlamentarzysta EKRE oraz historyk z wykształcenia również określił barona Ungerna-Sternberga jako „interesującą postać”, której upamiętnienie będzie docenieniem wkładu Niemców bałtyckich w historię Estonii. Sugerował też, że walka generała „białych” z bolszewikami miała znaczenie dla Estończyków, także walczących z „czerwonymi” o swoją niepodległość w latach 1918-1920.

Odmiennego zdania jest natomiast Ago Pajur, historyk z Uniwersytetu w Tartu, który uznaje, że aktywność Ungerna-Sternberga na Dalekim Wschodzie nie odegrała roli w historii Estonii, choć dodał – „Był niewątpliwie barwną osobowością, temu nie zaprzeczam”. Uznał jednak, że w historii jego kraju było wiele postaci, które pomnika jeszcze nie mają, a zasługują na niego bardziej niż carski generał.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Roman Nicolaus von Ungern-Sternberg urodził się w 1886 r. w Austrii jako syn bałtyckiego Niemca szlacheckiego rodu i obywatelki Niemiec. Po rozwodzie rodziców Ungern-Sternberg dzieciństwo spędził w Tallinie – wówczas Rewlu, a potem majątku ojczyma w Jerwankancie również na terytorium współczesnej Estonii. Awanturnicza natura zaprowadziła Ungerna-Sterneberga do carskiej armii. Walczył w wojnie z Japonią w 1905 r.

Po studiach oficerskich sam wybrał służbę w jednostkach wojskowych na rosyjskim Dalekim Wschodzie na pograniczu Chin. Zapoznał się wówczas językiem i kulturą mongolską, którą się zafascynował. W czasie pierwszej wojny światowej dał się poznać jako brawurowy dowódca kozaków na froncie pruskim i kaukaskim.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Po objęciu władzy w Piotrogrodzie i Moskwie przez bolszewików, Ungern-Sternberg był czołowym oficerem atamana kozaków zabajkalski Grigorija Siemionowa przewodzącego dalekowschodnim siłom „białych”. Wiosną 1918 r. opanowali oni teren Zabajkala. Ungern-Sternberg chętnie werbował tamtejszych autochtonów – mongolskich Buriatów i Bargutów. Jego oddziały odznaczały się jednak także okrucieństwem, w walce i bezwzględnością w egzekwowaniu władzy swojego dowódcy na opanowanym terytorium. Sam generał był surowy także dla własnych ludzi.

Po przegranej „białych”, w październiku 1920 r. na czele resztek dywizji składającej się z Rosjan, Buriatów i Tatarów, baron przeszedł na terytorium Mongolii, a w roku następnym zajął Urgę – współczesne Ułan Bator. Oswobodził czołowego buddyjskiego duchownego Mongołów – Bogda Chana z rąk Chińczyków osadzając go na tronie niezależnej już Mongolii, sam przyjął tytuł chana Mongołów. Choć budował administrację państwa marząc o odbudowie imperium na miarę Czyngis-chana, jego bezwzględne rządy, które przysporzyły mu przydomka „krwawego barona” wzbudziły opór części Mongołów, którzy przyłączyli się do interweniujących rosyjskich bolszewików. W sierpniu 1921 r. rozbili oni siły Ungerna-Sternberga i schwytali go. Osądzony przed bolszewickim trybunałem został rozstrzelany 15 września.

Czytaj także: Estonia chce części obecnego rosyjskiego terytorium

news.err.ee/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz