W środę przed mińskim sądem obwodowym rozpoczął się proces jednej z liderek białoruskiej opozycji Marii Kolesnikowej. Wraz z nią jest sądzony inny członek prezydium opozycyjnej Rady Koordynacyjnej Maksim Znak.

Jak podaje Radio Swaboda, proces odbywa się za zamkniętymi drzwiami. Wstępu na salę rozpraw nie mają nawet krewni podsądnych.

Rosyjska agencja Sputnik opublikowała nagranie z sali rozpraw, na którym widać Kolesnikową i Znaka w klatkach. Kolesnikowa wydaje się być w dobrym humorze – uśmiecha się, wykonuje taneczne ruchy i dłońmi pokazuje w kierunku o kamery znak serca.

Maria Kolesnikowa była szefową sztabu wyborczego Wiktora Babaryki. Po aresztowaniu Babaryki w czerwcu 2020 roku zaczęła współpracować z kandydatką na prezydenta Białorusi Swietłaną Tichanowską. Po wyborach, które opozycja uznała za sfałszowane, Kolesnikowa weszła do prezydium opozycyjnej Rady Konsultacyjnej. Oficjalnie została zatrzymana przy „próbie nielegalnego przekroczenia granicy” z Ukrainą. W rzeczywistości Kolesnikową próbowano przymusowo wyrzucić na Ukrainę, jednak opozycjonistka podarła na granicy swój paszport, by pozostać na Białorusi. Maksim Znak również był współpracownikiem Babaryki i po jego aresztowaniu zaczął współpracować z Tichanowską i wszedł do prezydium Rady Konsultacyjnej.

Kolesnikowej i Znakowi postawiono zarzuty spisku w celu przejęcia władzy państwowej w sposób niekonstytucyjny, publicznych wezwań do siłowego przejęcia władzy państwowej, zdrady państwa lub popełnienia aktu terrorystycznego, oraz stworzenia i kierowania ugrupowaniem terrorystycznym. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Przypomnijmy, że na początku lipca br. Wiktor Babariko został skazany na 14 lat pozbawienia wolności.

Kresy.pl / svaboda.org

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz